Finanse

W Polsce kryzys ofert pracy dla średnio wykwalifikowanych. Co to oznacza dla rynku pracy?

2025-03-03

Autor: Piotr

Styczeń 2024 okazał się przełomowy dla rynku pracy w Polsce. Liczba ofert pracy dla bezrobotnych wyniosła tylko 54 tys., co jest najniższym wynikiem od dekady – podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Dla porównania, w styczniu 2023 roku dostępnych ofert było 58,7 tys. To oznacza 8-procentowy spadek, co budzi niepokój w kontekście przyszłości rynku pracy.

Jeszcze bardziej alarmujący jest całkowity spadek zgłoszeń ofert pracy, które w styczniu 2024 roku wyniosły 89,4 tys. To o 10,6 proc. mniej niż rok temu, gdy wynosiły 99,1 tys. Warto dodać, że zmniejszenie liczby propozycji dotyczy zarówno sektora prywatnego (spadek o 8,2 proc.), jak i publicznego (spadek o 23,6 proc.).

Robert Lisicki, dyrektor departamentu rynku pracy w Konfederacji Lewiatan, wskazuje, że pomimo nieznacznego wzrostu stopy bezrobocia, która obecnie wynosi 5,4 proc. i dotyczy 837,6 tys. osób, sytuacja na rynku pracy wciąż jest stabilna. "Ostatnie miesiące pokazują, że jest to bardziej kwestia mentalności pracodawców niż realnych braków na rynku" – zauważył.

Zgodnie z danymi GUS, na jedną ofertę przypada obecnie 15,9 osoby bezrobotnej, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu do 14,3 osoby przed rokiem.

Według Joanny Torbę-Jacko, ekspertki BCC ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, kluczowym problemem jest zmiana podejścia pracodawców do potencjalnych kandydatów. "Coraz więcej pracodawców traci wiarę w nabór przez urzędy pracy. Uważają, że rejestrują się tam jedynie osoby długotrwale bezrobotne. Wielu pracowników, którzy mogliby być zatrudniani, już znalazło pracę" – powiedziała.

Warto zauważyć, że spadek ofert pracy w sektorach wymagających średnich kwalifikacji może także prowadzić do zwiększenia deficytu kompetencji na rynku pracy oraz utrudnić zatrudnienie młodych ludzi, którzy wkrótce ukończą szkoły zawodowe czy technika.

To zjawisko może również wpłynąć na politykę rządową, której celem będzie stymulowanie tworzenia nowych miejsc pracy oraz zapewnienie wsparcia dla długotrwale bezrobotnych. Czy Polska zdoła poradzić sobie z tym kryzysem? Czas pokaże.