W Rosji powstaje nowy oddział "Bars-Kursk" – co to oznacza dla konfliktu z Ukrainą?
2024-08-30
Autor: Jan
Rosyjskie władze ogłosiły utworzenie nowego oddziału zwanego "Bars-Kursk", który ma być złożony z ochotników. Ten nowy zespół ma ściśle współpracować z wojskiem i otrzyma konkretne zadania w rejonach dotkniętych agresją ze strony Ukrainy.
Jednak trzeba pamiętać, że wiele informacji przekazywanych przez rosyjskie media i przedstawicieli władz to elementy propagandy mające na celu wzmocnienie morale i zniechęcenie do oporu. Tego typu doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
"Ochotnicy, którzy zdecydują się na podpisanie kontraktu, przejdą intensywne szkolenie, po którym otrzymają niezbędną broń. Będą ściśle współpracować z wojskiem, co ma umożliwić skuteczną koordynację działań oraz ochronę infrastruktury cywilnej" - oznajmił pełniący obowiązki gubernatora Aleksiej Smirnow.
Oddział ma być rozmieszczony w ośmiu regionach, w których ogłoszono ewakuację w związku z ofensywą Ukrainy. To kolejny sygnał, że Rosja intensyfikuje swoje działania w obliczu ukraińskich ataków, które trwają już od trzech tygodni. Mimo to, według ekspertów z Associated Press, Putin nie traktuje tego wyzwania jako priorytetu, co sprawia, że nie przerzuca tam dodatkowych jednostek z wschodniego Donbasu.
Eksperci podkreślają, że Rosja boryka się z brakami oddziałów w rejonie obwodu kurskiego, co może utrudniać skuteczne przeciwstawienie się ofensywie Ukraińców. Co więcej, Rosja podejmuje zdumiewająco małe kroki w walce z pierwszą od czasów II wojny światowej okupacją własnych terenów.
Czy nowy oddział będzie w stanie zmienić bieg wydarzeń w tym konflikcie? Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla Ukrainy i samej Rosji? To pytania, które z pewnością będą podnoszone w najbliższym czasie.