Technologia

Walka z dronami, obrona powietrzna. AU przedstawia plan

2025-03-06

Autor: Tomasz

Jak wyglądają aktualne postępy w modernizacji polskiej obrony powietrznej? Jakie konkretne kroki podejmowane są, by stworzyć efektywny system ochrony nad polskim niebem? Czy systemy przeciwlotnicze takie jak Pilica+ i Piorun zostaną rozwinięte? O te pytania zapytaliśmy generała brygady dr inż. Michała Marciniaka, zastępcę szefa Agencji Uzbrojenia oraz Pełnomocnika MON ds. Budowy Systemu Zintegrowanej Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej.

Pod koniec ubiegłego roku osiągnięto wstępną gotowość operacyjną systemu Wisła w konfiguracji z IBCS. To kluczowe osiągnięcie związane jest z zakończeniem etapu szkolenia personelu. Obecnie trwają treningi na poziomie dywizjonu, które mają na celu potwierdzenie pełnej operacyjności systemu. Zaplanowano również strzelanie bojowe na poligonie w Ustce, co pomoże zweryfikować skuteczność wprowadzonych procedur.

Równocześnie, prowadzone są intensywne prace nad dostarczeniem polskich komponentów systemu Wisła, jak kabiny dowodzenia i mobilne węzły łączności, które mają być zintegrowane z elementami produkcji USA do 2027 roku.

Zadaliśmy także pytanie dotyczące drugiej fazy programu obrony powietrznej średniego zasięgu. Realizacja tego programu postępuje zgodnie z planem, a większość umów na zakupy została już podpisana. Zmiany w konfiguracji systemu są w tej chwili nieplanowane, chociaż prowadzone są rozmowy na temat rozwoju rakiet CAMM oraz ich integracji z systemem IBCS, co przyczyni się do zwiększenia efektywności obrony powietrznej.

Warto również podkreślić, że systemy bezzałogowe stały się poważnym wyzwaniem dla polskich sił zbrojnych, szczególnie w kontekście użycia przez Rosję dronów Shahed. Dlatego ważne jest, by programy takie jak Pilica+ zostały dostosowane do zwalczania zagrożeń z powietrza. Obecnie trwają prace nad rozwojem zdolności przeciwdziałania dronom, co ma obejmować integrację z nowymi technologiami, takimi jak precyzyjna amunicja programowalna oraz systemy energii skierowanej.

System Piorun, pomimo problemów z uzyskaniem dofinansowania z programu EDIRPA, ma kontynuować rozwój, co potwierdza również planowane krajowe finansowanie, jeśli nie uda się zdobyć funduszy europejskich.

Program Homar-A, który zakłada produkcję i montaż elementów amunicji, również znajduje się w fazie intensywnych prac, a oczekiwania na transfer technologii od strony amerykańskiej wpływają na tempo działań.

Z perspektywy współpracy z USA, generacja wspólnych komponentów z polskimi systemami, takimi jak integracja dronów z śmigłowcami Apache czy czołgami Abrams, wydaje się coraz bardziej realna. Polska armia ma ambicję, by nie tylko integrować amerykańskie technologie, ale również zastępować je rodzimymi rozwiązaniami w odpowiedzi na współczesne zagrożenia.

Na zakończenie, generał Marciniak podkreślił, że mimo trudności, polska obrona powietrzna wchodzi w nowy, bardziej zintegrowany etap, a podejmowane decyzje sprzyjają budowaniu silnych zdolności obronnych, które będą odpowiedzią na rosnące zagrożenia w regionie.