Zdrowie

Walka z RSV: Pierwsze ofiary wirusa w szpitalach

2025-09-24

Autor: Agnieszka

RSV atakuje dzieci: alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że wirus RS (syncytialny wirus oddechowy) jest przyczyną ponad 60% ostrych infekcji dróg oddechowych wśród niemowląt i małych dzieci na całym świecie. Wysoka liczba zgonów szacowana jest na 44 do 150 tys. rocznie wśród dzieci poniżej roku życia.

Polska z opóźnieniem w zwalczaniu wirusa

Mimo że w 24 krajach UE wprowadzono profilaktykę zakażeń RSV za pomocą jednodawkowego przeciwciała nirsewimab, w Polsce tylko 1,5% niemowląt z grupy ryzyka jest objętych ochroną. Pozostałe dzieci otrzymują starsze przeciwciało, które wymaga częstych iniekcji.

Przerażające statystyki: kto jest narażony?

Profesor Tomasz Szczapa z Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego przypomniał, że prawie każde dziecko zetknie się z wirusem RSV do drugiego roku życia. Choć większość infekcji przebiega łagodnie, jedno na pięć dzieci wymaga ambulatoryjnej opieki, a jedno na 50 - hospitalizacji. To szczególnie dotyczy dzieci z zapaleniem oskrzelików oraz zapaleniem płuc.

Zagrożone życie: Co robić w przypadku infekcji?

Infekcja RSV może prowadzić do poważnej niewydolności oddechowej, co zagraża życiu najmłodszych. W Polsce hospitalizacje dzieci z powodu RSV rosną, a wydolność szpitali jest wystawiana na próbę.

Alarmujący wzrost zakażeń już we wrześniu!

Elżbieta Brzozowska z Koalicji dla Wcześniaka zauważyła, że sezon zakażeń RSV zaczyna się coraz wcześniej. W Poznaniu hospitalizowano już dziecko z dusznościami. Coraz częściej pojawiają się także powikłania, takie jak astma czy uszkodzenia mózgu z powodu niedotlenienia.

Nowe nadzieje w walce z wirusem

Naukowcy apelują o wprowadzenie ogólnokrajowego programu profilaktyki, który mógłby uratować wiele istnień. Nowe monoklonalne przeciwciało nirsewimab, podawane jednorazowo, wykazuje wysoką skuteczność w zapobieganiu hospitalizacjom dzieci z RSV.

Czas na zmiany: jak system zdrowia może zyskać?

Wdrożenie takiej profilaktyki nie tylko uratowałoby zdrowie dzieci, ale także obniżyłoby koszty hospitalizacji. Eksperci wskazują, że wprowadzenie programów podobnych do tych w Hiszpanii czy Francji przyniosło by prawie zerową liczbę hospitalizacji.

Co z przyszłością? Decyzje na szczeblu rządowym

Niestety, Ministerstwo Zdrowia wciąż nie podjęło decyzji o sfinansowaniu nirsewimabu w ramach powszechnej profilaktyki, a koszt leczenia może być dla wielu rodzin nieosiągalny. Wspólnie apelujemy o szybsze wprowadzenie skutecznych programów, które uratują zdrowie dzieci i zredukują obciążenie systemu ochrony zdrowia.