Warszawa. Niski stan wody w Wiśle. Zarejestrowano kolejny rekord
2024-09-09
Autor: Agnieszka
W poniedziałek o godzinie 20:00 wodowskaz na warszawskich bulwarach wskazał alarmujący poziom 21 cm. To kolejny rekordowo niski stan wody w Wiśle, który został zarejestrowany w ostatnich dniach.
"Poziom wody na stacji hydrologicznej na Warszawskich Bulwarach osiągnął absolutne minimum 21 cm, bijąc dotychczasowy rekord z 2015 roku o aż 5 cm" - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej na swoich kanałach społecznościowych.
Warto zwrócić uwagę, że w niedzielę wodowskaz wskazywał jeszcze 25 centymetrów, co pokazuje, jak drastycznie spadł poziom wody w zaledwie jeden dzień.
Ekspert o sytuacji hydrologicznej, Grzegorz Walijewski z IMGW, skomentował, że nawet jeśli w przyszłym tygodniu pojawią się opady deszczu, nie należy się spodziewać istotnej poprawy sytuacji hydrologicznej. "Tylko w 2015 roku mieliśmy tak dramatyczną sytuację" - dodał.
Meteorolog zwrócił uwagę, że do końca września większość z około 600 stacji pomiarowych w Polsce będzie mogła odnotowywać bardzo niskie poziomy wód. "Nie ma optymistycznych informacji" - podkreślił.
Niski stan wody w Wiśle jest szczególnie niepokojący, gdyż nie dotyczy on wyłącznie Warszawy, ale niemal całej Polski. Zjawisku temu sprzyjają ekstremalne warunki pogodowe, takie jak susze, które występują coraz częściej w naszym kraju.
Według prognoz IMGW, w czwartek poziom Wisły na warszawskich bulwarach może wynieść zaledwie 20 cm. To sytuacja, która może mieć poważne konsekwencje zarówno dla ekologii, jak i dla transportu wodnego.
Warto wspomnieć, że problem niskich stanów wód w rzekach wpłynie również na rolnictwo, gdzie brak wody może zagrozić uprawom. W dalszym ciągu niezbędne są działania w zakresie zarządzania wodami i oszczędzania zasobów wodnych w Polsce.