Finanse

Warszawskie kolejki przy urzędzie – ludzie znoszą niedogodności

2025-08-14

Autor: Anna

Gigantyczne kolejki pod Urzędem Spraw Cudzoziemców

W Warszawie zapanował nieprzyjemny kłopot dla wielu obywateli. W placówce Wydziału Spraw Cudzoziemców, która znajduje się przy ul. Marszałkowskiej, od rana ustawia się ogromna kolejka. Tłumy ludzi kłębią się w oczekiwaniu na załatwienie swoich spraw.

Przechodząc obok, można zobaczyć zarówno młodych, jak i starszych. Niektórzy trzymają w rękach dokumenty, inni próbują przetrwać długie godziny czekania, siedząc na krawężnikach lub opierając się o ściany. Atmosfera jest napięta, a w powietrzu unosi się frustracja.

Komplikacje i chaos – opóźnienia w obsłudze

Problem z kolejkami nie jest nowy i był już wielokrotnie opisywany w lokalnych mediach. Jak informuje portal Raport Warszawski, przed urzędem mieszkańcy Ukrainy, Wietnamu, Indii i innych krajów ustawiają się od wczesnych godzin porannych, aby uzyskać lub przedłużyć karty pobytu. Im bliżej otwarcia urzędów, tym większy chaos i ścisk, gdyż każdy pragnie zdobyć jak najszybciej numerek.

Dodatkowym utrudnieniem jest brak możliwości rezerwacji online, przez co sytuacja tylko się zaostrza.

Zamieszanie w środku placówki

Jak informują dziennikarze, sam urząd także boryka się z problemami. Ochroniarze starają się utrzymać porządek, ale chaos wśród petentów sprawia, że kolejki są pomijane. W placówce brakuje dostępu do urządzeń potrzebnych do skserowania czy wydruku dokumentów. Klienci są skierowywani na stronę internetową lub do multimedialnego informatora w dni robocze.

Mafia kolejkowa – nowy wymiar problemu

Na całym tym zamieszaniu korzystają też tzw. „mafia kolejkowa”. Osoby te ustawiają się w kolejce, a następnie sprzedają swoje miejsca tym, którzy chcą załatwić sprawy w urzędzie.

Co ciekawe, ten problem przeniósł się także do internetu. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", pojawiły się boty rezerwacyjne, które niemal natychmiast zaklepują terminy w systemie InPOL, często jeszcze przed zwykłymi użytkownikami. Ogłoszenia typu „Pomoc w legalizacji pobytu” można łatwo znaleźć w sieci, a opłata za takie usługi wynosi od 500 do 1000 zł, często płacona przez BLIK lub kryptowaluty.