Wdowa po Kamińskim już nie ukrywa swojego wsparcia – kto stoi u jej boku?
2025-08-07
Autor: Katarzyna
Emilian Kamiński odszedł 26 grudnia 2022 roku, pozostawiając za sobą żonę, synów oraz przyjaciół, którzy wciąż nie mogą pogodzić się z jego stratą. Jego ukochana żona, Justyna Sieńczyłło, często podkreśla, jak bardzo brakuje jej męża.
Małżeństwo Justyny i Emiliana było pełne miłości, co sprawiło, że dla aktorki żałoba po jego śmierci była szczególnie trudna. Jednak po dwóch latach od tej tragicznej straty, postanowiła kontynuować jego marzenia, kierując Teatrem Kamienica.
Justyna Sieńczyłło przygotowuje się na zasłużony urlop
Justyna, mimo natłoku obowiązków, postanowiła w końcu pomyśleć o sobie i wyjechać na zasłużony wypoczynek. W rozmowie z gazetą "Życie na gorąco" zdradziła, że lato to jej ulubiona pora roku i zamierza w pełni wykorzystać słoneczne dni, spędzając je z bliskimi.
"Co roku staramy się wyjechać gdzieś razem, choćby na kilka dni" – stwierdziła.
Nowa rzeczywistość z ojcem u boku
Niestety, Justyna musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości bez swojego męża, jednak nie jest sama. W tym roku na wakacyjny wyjazd zabierze swojego tatę, Sławomira. Para, która na co dzień mieszka w Białymstoku, planuje udać się nad Bałtyk.
"Czekam na naszą wspólną wyprawę. Wypoczynek nad polskim morzem to nasza rodzinna tradycja. To nie miejsce jest ważne, ale możliwość spędzenia czasu razem, bez stresu i pośpiechu" – podkreśliła aktorka.
Wsparcie taty w trudnych chwilach
Justyna docenia wsparcie swojego ojca, który zawsze jest gotów do pomocy. Jego obecność dodaje jej siły w najtrudniejszych momentach.
"Kiedy wszystko się wali i nie mam już siły, to tata zawsze potrafi pocieszyć" – zaznaczyła, wyrażając wdzięczność za jego bliskość.
Siostra Emiliana Kamińskiego zabiera głos po latach milczenia
Warto również wspomnieć, że siostra Emiliana Kamińskiego niedawno przerwała milczenie. Jej słowa po trzech latach od śmierci brata zaskoczyły wielu, zwłaszcza że ich relacja nie zawsze była prosta.