Świat

Węgry wprowadzą szybką ścieżkę wizową dla Rosjan i Białorusinów? Bruksela domaga się wyjaśnień!

2024-08-06

Autor: Katarzyna

Węgry wprowadzą szybką ścieżkę wizową dla Rosjan i Białorusinów? Bruksela domaga się wyjaśnień!

Budapeszt w ubiegłym tygodniu opublikował rozszerzoną listę państw, których obywatele mogą ubiegać się o tzw. kartę narodową uprawniającą do wjazdu na Węgry oraz podróżowania po strefie Schengen.

Do Ukrainy i Serbii, których obywatele mogli liczyć na uproszczone zasady przyznawania wiz, dołączą w tym miesiącu Bośnia Hercegowina, Czarnogóra, Północna Macedonia, Mołdawia, ale też Rosja i Białoruś. Komisja Europejska dała rządowi Viktora Orbana czas do 19 sierpnia na uzasadnienie swojej decyzji. Węgry mają przekonać Brukselę, że taki krok nie wiąże się z ryzykiem dla bezpieczeństwa pozostałych krajów członkowskich.

Sytuacja wywołała falę kontrowersji. Szef węgierskiej dyplomacji, Peter Szijjarto, określił protesty dotyczące planów uruchomienia szybkiej ścieżki wizowej dla Rosjan i Białorusinów jako "polityczną histerię". Według niego, obywatele tych krajów będą mogli uzyskać pozwolenie na wjazd tylko na podstawie wizy, która będzie wydawana po przeprowadzonej kontroli bezpieczeństwa.

Krytycy Budapesztu w Brukseli nie są jednak uspokojeni tłumaczeniami Węgrów. Twierdzą, że szybka ścieżka wizowa może być wykorzystana przez Kreml do wprowadzenia nowych agentów do Unii Europejskiej, co byłoby utrudniane sankcjami nałożonymi na Rosję i Białoruś w związku z wojną w Ukrainie. Węgrzy podnoszą argument, że rozszerzenie listy krajów wynika z potrzeb inwestycyjnych, w tym rozbudowy elektrowni jądrowej w Paks, gdzie konieczny jest personel Rosatomu.

Czy Węgry zaryzykują bezpieczeństwem Unii?

Pojawiają się jednak obawy, że liberalizacja zasad wizowych dla Rosjan i Białorusinów może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Czy Węgry zaryzykują bezpieczeństwem całej strefy Schengen dla swoich interesów gospodarczych? Bruksela nie będzie łatwo przekonana o bezpiecznej realizacji tego planu.

Jak wpłynie to na relacje w Unii Europejskiej?

Napięcia między Budapesztem a resztą Unii Europejskiej mogą się zaostrzyć, jeżeli Węgry nie dostarczą satysfakcjonujących wyjaśnień. Komisja Europejska śledzi rozwój sytuacji i oczekuje konkretnych działań ze strony Węgier. Czas pokaże, czy decyzja ta wpłynie na relacje między państwami członkowskimi i czy Węgry znajdą sposób na uzasadnienie kontrowersyjnej polityki wizowej.