Weto wisi w powietrzu! Nawrocki odpowiada na zarzuty dotyczące ustawy wiatrakowej i cen energii
2025-08-12
Autor: Ewa
Karol Nawrocki, prezydent kraju, wziął udział w programie Polsat News, gdzie omówił kontrowersje związane z ustawą dotyczącą wiatraków i zamrożenia cen energii.
Podczas dyskusji dziennikarz zadał mu pytanie o komentarz premiera Donalda Tuska, który zarzucił Nawrockiemu, że obiecał tanie prąd, ale teraz planuje wetować ustawę, która miała to zapewnić. Nawrocki odparł, że to nie premier jest celem, lecz Polacy, którzy mają być szantażowani w tej sprawie.
Nawrocki podkreślił, że wiele osób protestowało przeciwko wiatrakom już w czasie kampanii wyborczej. "Nie dam się zastraszyć. Jeżeli rząd chce obniżyć ceny energii, to będę działał bardzo ostrożnie" - zapewnił.
Gdy jako temat wyjednczenia weta padło pytanie, czy będzie je wprowadzać, Nawrocki odpowiedział z pełną pewnością, że planuje przedstawić własny projekt dotyczący cen energii. Zamiast łagodzenia zasad dotyczących odległości wiatraków od zabudowań, chce skupić się na innowacyjnych rozwiązaniach, które przyniosą ulgę Polakom.
Nowelizacja ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe, która znosi 10H, dopuszcza nowe turbiny na minimalnej odległości 500 metrów od budynków. Obecnie jest to 700 metrów, co budzi kontrowersje wśród mieszkańców.
Dodatkowo, w ustawie znalazł się zapis, który przedłuża zamrożenie cen energii dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł za MWh netto do końca 2025 roku.
Minister klimatu, Paulina Hennig-Kloska, wyjaśniła, dlaczego zapisy o cenach energii znalazły się w ustawie dotyczącej wiatraków. Twierdziła, że w związku z nadchodzącymi wakacjami nie było czasu na przeprowadzenie osobnej procedury.
Czy to oznacza, że kryzys związany z cenami energii się zaostrza? Z pewnością sytuacja będzie się rozwijać, a Nawrocki będzie musiał podjąć kluczowe decyzje.