"Wicked" w Teatrze Muzycznym ROMA - Rozmowa z Marcinem Francem
2025-03-06
Autor: Ewa
Kultowy musical "Wicked", który zdobył serca widzów na nowojorskim Broadwayu przez ostatnie 21 lat, wkrótce zagości w Polsce! Prapremiera tego widowiska odbędzie się 5 kwietnia w warszawskim Teatrze Muzycznym ROMA.
Muzykę i teksty piosenek do "Wicked" stworzył Stephen Schwartz, a scenariusz opracował Winnie Holzman, bazując na powieści Gregory'ego Maguire'a "Wicked: Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu". To fason, który obiecuje świeże spojrzenie na tę znaną historię.
Reżyserią w ROMIE zajął się Wojciech Kępczyński, wprowadzając niepowtarzalne wizje artystyczne, które różnią się od oryginalnych rozwiązań z Broadwayu. Ta polska adaptacja, przygotowywana w formule non-replica, ma na celu przyciągnięcie uwagi zarówno miłośników musiaków, jak i osób, które się nie zetknęły z tym tytułem.
W rolę księcia Fijero wcieli się utalentowany Marcin Franc. Posiada on imponujące doświadczenie w teatralnym świecie, jednak jak przyznaje, nigdy nie marzył o graniu w "Wicked". "Moje pierwsze doświadczenie z tym musicalem miało miejsce w Londynie, gdzie zakochałem się w interpretacji Lucie Jones jako Elfaba" - powiedział. Franc z radością zdradza, że od zawsze interesowało go aktorstwo i muzyka, dlatego połączenie tych pasji na scenie sprawia mu ogromną satysfakcję.
"Wicked" nie tylko porusza wątki przyjaźni między głównymi bohaterkami, Glindą i Elfabą, ale także dotyka ważnych tematów społecznych, takich jak tolerancja i sprawiedliwość. To ważne przesłanie w dzisiejszych czasach zyskało szczególną aktualność, inspirując widzów do refleksji nad tym, co znaczy być innym.
Marcin Franc, który zadebiutował w głównej roli w rock-operze "Jesus Christ Superstar" w wieku 22 lat, podkreśla ogromną wagę pracy nad każdą rolą, niezależnie od jej rangi. "Fijero to postać, która w dużej mierze krąży w tle głównego wątku, ale ma swoje unikalne znaczenie" - dodaje.
Premiera "Wicked" w Teatrze Muzycznym ROMA nie tylko wprowadza znany muzyczny talent, ale stanowi również świetną okazję do odkrycia nowoczesnej i świeżej interpretacji znanego dzieła.
Jak podkreśla Franc, w Polsce musicale stają się coraz bardziej popularne. Dzięki różnorodności tematów oraz możliwości ucieczki od codzienności, przyciągają szeroką publiczność. "Ludzie przychodzą po emocje, rozrywkę, a także refleksję. Wydaje mi się, że jest to klucz do sukcesu" - podsumowuje. "Czuję ekscytację przed premierą. Mam nadzieję, że widzowie również odczują tę magię na scenie".
Już 5 kwietnia będziemy mogli przekonać się osobiście, jak Warszawskie Teatr Muzyczny ROMA w nowoczesny sposób interpretuje klasyczną już opowieść o przyjaźni, miłości i akceptacji.