Widzew Łódź Zwycięża w Dramacie: Koszmarny Błąd Gikiewicza w Pucharze Polski!
2025-10-29
Autor: Tomasz
Widzew i jego ambicje europejskie
Widzew Łódź, z imponującym wydatkiem ponad 30 milionów złotych na transfery, miał na celu walkę o europejskie puchary, ale rzeczywistość Ekstraklasy okazała się brutalna – obecnie zajmują tylko 12. miejsce. Szkoleniowiec Igor Jovicević już ma na koncie trzech trenerów w tym sezonie, ale straty w lidze wciąż są do odrobienia, gdyż do czwartego miejsca brakuje zaledwie pięciu punktów.
Droga do Europy przez Puchar Polski
Trener Widzewa poważnie podszedł do Pucharu Polski, decydując się wystawić niemal najsilniejszy skład przeciwko Zagłębiu Lubin. Dla rywali z Lubina z kolei, w składzie było trzech byłych graczy Widzewa, co dodatkowo podgrzało atmosferę rywalizacji.
Pamiętne powroty i dramatyczne momenty
Szczególną uwagę na boisku przyciągał Rafał Gikiewicz, który zaledwie tydzień temu przeszedł do Zagłębia na transferze medycznym. Po długim pobycie w Widzewie stracił miejsce w składzie, co dodaje smaczku tej rywalizacji. W pierwszej połowie mecz toczył się pod dyktando Zagłębia, które stworzyło kilka przednich okazji, z Rikiem Visusem i Kajetanem Szmytem na czołowej linii.
Widzew na sterydach: Dramatyczne dogrywki
Po przerwie Widzew poprawił swoją grę, ale wciąż miał problemy z wypracowaniem klarownych szans. Obie drużyny walczyły zawzięcie, a każdy stały fragment zdawał się być szansą dla Zagłębia. Po 80. minucie Widzew zyskał większą przewagę, ale nie potrafił zamienić jej na bramki.
Punkt zwrotny w 112. minucie
Nadeszła 112. minuta, a Gikiewicz ponownie, w kluczowym momencie, wyszedł na murawę. Bartłomiej Pawłowski uderzył z rzutu wolnego i piłka niefortunnie odbiła się od klatki piersiowej Gikiewicza, przekraczając linię bramkową. Widzew objął prowadzenie 1:0!
Podsumowanie i emocje do ostatniej minuty
Widzew Łódź zdołał wyjść na prowadzenie w dramatycznym pojedynku, a błąd Gikiewicza na pewno zostanie w pamięci kibiców. Mimo wielu emocji w tym meczu, przyszłość Widzewa w Pucharze Polski i ich ambicje na arenie europejskiej wciąż są otwarte. Czy Łodzianie zdołają przerwać passę złych wyników w lidze? Tego dowiemy się w nadchodzących tygodniach!