Rozrywka

Widzowie oburzeni kandydatką Marcina z "Rolnik szuka żony". "Wiać od takich"

2024-10-14

Autor: Agnieszka

Podczas wspólnych prac na gospodarstwie Roksana zaproponowała Marcinowi, aby porównał każdą z pań do odmiany jabłek. Rolnik przyznał, że Ania jest jak jabłko, które wymaga czasu, by je poznać i "rozgryźć". Jednak w przypadku Roksany, Marcin wyraził zaniepokojenie, wskazując, że kandydatka ma tendencje do dominacji nad innymi uczestniczkami. Roksana zaskoczona reakcją Marcina stwierdziła, że nie spodziewała się takiego podejścia.

Roksana, która ma 38 lat i pochodzi z Dolnego Śląska, jest w branży kosmetycznej i uwielbia podróże. Jednak jej zdecydowany charakter oraz sposób prowadzenia rozmów wzbudziły kontrowersje wśród widzów programu. Widzowie zauważyli, że często starała się dominować w interakcjach, co można było zaobserwować, gdy namawiała Marcina do trzymania jej za rękę podczas spaceru po sadzie, podczas gdy on wydawał się nieprzekonany i szybko ją puścił.

Reakcje internautów były zaskakująco krytyczne. Wiele osób oskarżało Roksanę o bycie "czerwoną flagą", wskazując na jej zachowanie jako naganne. Komentarze internetowych użytkowników jasno obrazują, że nie wszyscy byli zwolennikami tej kandydatki: "Nie wiem, czemu on jest zainteresowany Roksaną, jej głos jest okropny, a zachowanie zbyt sztuczne." "Czuję, że jest zbyt dominująca. To nie dla niego!" "Chociaż miła, ona go za bardzo komplementuje jak na początek znajomości."

Jednakże nie wszyscy byli krytyczni w stosunku do Roksany. Niektórzy widzowie bronili jej, podkreślając, że jej pewność siebie oraz szczerość powinny być doceniane: "Przerażają mnie te komentarze. Jak można kogoś tak szybko ocenić? Ona ma wyraźną wizję tego, czego chce. Może warto spojrzeć na siebie zamiast tak surowo oceniać innych."

Na ten moment zdaje się, że Marcin z "Rolnik szuka żony" nie zostanie zauroczony Roksaną, a istnieje szansa, że to właśnie ona będzie pierwszą osobą, która opuści jego gospodarstwo. Jak widać, miłość na wsi nie zawsze jest taka prosta, a publiczne oceny potrafią zrujnować nie tylko relacje między uczestnikami, ale także przyczynić się do niezdrowej atmosfery wokół programu.

Z kolei w innym odcinku "Rolnik szuka żony" pojawiły się kontrowersje związane z Magdaleną, która ujawnia, co tak naprawdę ukrywa przed widzami – tajemnice, które mogą zburzyć stabilność jej związku z innym uczestnikiem. Jak do tego dojdzie? Śledźcie na bieżąco!