Wielka katastrofa podróżnicza: Pasażerowie utknęli w Belgradzie po awaryjnym lądowaniu Wizz Air!
2024-08-19
Autor: Katarzyna
W niedzielę, 18 sierpnia, klienci linii Wizz Air mieli rozpocząć swoje wakacje w Chorwacji z Katowic, jednak ich plany zakończyły się w dziwnych okolicznościach. O godzinie 21:40 samolot wyleciał z lotniska w Katowicach, ale po ponad godzinie oczekiwania na niebo nad Split, zadecydowano o lądowaniu w Belgradzie z powodu szalejących burz.
Na początku pasażerowie usłyszeli zapewnienia, że otrzymają zapewnione noclegi oraz wyżywienie. Jednak rzeczywistość okazała się znacznie bardziej dramatyczna. Jak relacjonowali jedni z poszkodowanych, noclegów nie było, a dostęp do wody był praktycznie niemożliwy. "Wszyscy spali na ziemi, dzieci na walizkach - czekaliśmy na jakiekolwiek informacje" - mówią przerażeni podróżni.
O godzinie 2:00 w nocy, kiedy wszyscy jeszcze siedzieli w terminalu, pracownik lotniska przekazał im szokującą wiadomość: "Wizz Air kończy z nami współpracę". To oznaczało, że pasażerowie mieli szukać transportu na własną rękę, co wywołało panikę i chaos wśród podróżujących. Wielu z nich podjęło próbę skontaktowania się z konsulatem RP w Belgradzie, jednak bezskutecznie.
Wizz Air poprzez oświadczenie potwierdził zaistniałą sytuację, oferując pasażerom możliwość zmiany rezerwacji lub zwrotu ceny biletu. Dodatkowo, pasażerowie mogą starać się o zwrot „do rozsądnej wysokości za poniesione dodatkowe wydatki.”
Nic dziwnego, że w obliczu takich okoliczności niektórzy turyści zdecydowali się na powrót do Polski autobusami, pomimo pierwotnych planów wakacyjnych. Pozostałych czekały trudne decyzje o przyszłych podróżach. Cały incydent rodzi pytania o bezpieczeństwo i jakość usług linii lotniczych oraz ich odpowiedzialność w sytuacjach kryzysowych. Czy Wizz Air wyciągnie wnioski z tej sytuacji, czy podobne incydenty będą się powtarzać?