Wielka klęska Andriejewej w Pekinie! Koszmarny debel trwał zaledwie 82 minuty!
2025-09-26
Autor: Piotr
Mirra Andriejewa, młoda rosyjska talentka, rozpoczęła swój występ na WTA 1000 w Pekinie, ale niestety nie tak, jak planowała. Po bolesnym odpadnięciu z US Open, zdecydowała się na przerwę, a teraz zmierzyła się z trudnymi przeciwniczkami.
Rozstawiona z numerem 5 w deblu, Andriejewa wspólnie z Dianą Sznajder, miała nadzieję na sukces. Ich rywalkami były Tereza Mihalikova i Olivia Nicholls, które nie znają litości dla wicemistrzyń olimpijskich.
Mecz rozpoczął się fatalnie dla Rosjanek. Już po czterech gemach wynik wskazywał 4:0 dla Mihalikovej i Nicholls. Mimo ogromnej presji, Andriejewa i Sznajder nie poddały się i zdobyły pierwszy punkt.
Jednak pierwsza partia zakończyła się wynikiem 6:1 na korzyść rywalek. Dominacja Słowaczek i Brytyjki była niezaprzeczalna.
Druga odsłona zaczęła się lepiej dla Rosjanek. Wydawało się, że są na dobrej drodze, zdobywając prowadzenie 4:2. Niestety, nie zdołały utrzymać przewagi. Decydujący moment przyszedł w jedenastym gemie, gdy Mihalikova i Nicholls przełamały serwis Andriejewej i Sznajder, zdobywając przewagę.
W końcówce meczu, mimo że Rosjanki miały szansę na tie-breaka, nie zdołały obronić się przed atakami rywalek. Ostatecznie przegrały 6:1, 7:5 po 82 minutach gry.
Teraz Andriejewa i Sznajder muszą skupić się na swoich singlowych pojedynkach, w których Andriejewa zmierzy się z Lin Zhu, a Sznajder z Mayą Joint. Jak poradzą sobie w kolejnych wyzwaniach?