Świat

Wielka stracona okazja: Dlaczego świat nie aresztował Putina?

2024-09-09

Autor: Andrzej

Prezydent Rosji, Władimir Putin, odbył swoją pierwszą wizytę w Mongolii w zeszłym tygodniu od czasu, gdy Międzynarodowy Trybunał Karny wydał przeciwko niemu nakaz aresztowania w marcu zeszłego roku. Nakaz ten dotyczył nielegalnej deportacji dzieci z okupowanych terenów Ukrainy do Rosji.

Przyjęcie Putina w Mongolii zostało surowo skrytykowane przez Ukrainę, Unię Europejską oraz organizacje pozarządowe, takie jak Human Rights Watch, które domagały się jego zatrzymania. Ida Sawyer, dyrektor w Human Rights Watch, określiła brak reakcji ze strony władz w Ułan Bator jako „ogromną straconą okazję”.

Sawyer zaznaczyła, że ma nadzieję, iż inne państwa będące sygnatariuszami Statutu Rzymskiego skłonią Mongolię do odpowiedzialności za brak wywiązania się ze zobowiązań międzynarodowych. To sytuacja, która z pewnością wpływa na reputację kraju, który powinien być przykładem prawa i praw człowieka.

Według Sawyera, mimo że wydarzenia miały miejsce w poprzednich dniach, stałe obawy Putina przed aresztowaniem pokazują, jak znacząco jego międzynarodowa pozycja się osłabiła. Przykładem tego był zeszłoroczny szczyt BRICS, na którym Putin postanowił nie uczestniczyć, obawiając się aresztowania.

Ida Sawyer, która od 18 lat związana jest z Human Rights Watch i kieruje zespołem badawczym zajmującym się dokumentowaniem zbrodni wojennych w krajach takich jak Haiti, Izrael, Palestyna, Sudan, Syria oraz Ukraina, relacjonując swoje doświadczenia, zwróciła uwagę na rewolucję, jaką w badaniach zbrodni wojennych wprowadzają media społecznościowe.

Mówiąc o zbrodniach wojennych w Ukrainie, Sawyer wskazała, że materiały publikowane przez świadków oraz samych sprawców stały się kluczowe w identyfikacji zbrodni. Proces badań, oparty na analizie zdjęć czy rozmowach z przeszło 240 świadkami, składa się z wielu trudności i często trwa wiele miesięcy.

Zaznaczyła również, że skala okrucieństw w Ukrainie jest przerażająca, podkreślając różnice w międzynarodowej reakcji na różne konflikty zbrojne. "Widzieliśmy, co można zrobić, gdy istnieje polityczna wola, ale pytanie, co dzieje się w innych regionach, takich jak Strefa Gazy, pozostaje zbyt długo w cieniu" — apelowała.

Sawyer zakończyła, wzywając do tego, aby prawo międzynarodowe było stosowane równocześnie w przypadku wszystkich konfliktów, niezależnie od politycznych układów. W każdym przypadku naruszenia praw człowieka powinny być bezwzględnie ścigane, aby zapewnić sprawiedliwość dla ofiar.