Rozrywka

Wielka zmiana w planach Kate i Williama! Sprawdź, gdzie odpoczywają

2025-02-16

Autor: Magdalena

Wielkie zaskoczenie dla fanów rodziny królewskiej! Choć wszyscy mieli nadzieję, że księżna Kate pojawi się na gali rozdania nagród BAFTA, plotki okazały się prawdziwe. Para królewska nie wzięła udziału w tegorocznej ceremonii, która odbyła się 16 lutego.

Pałac Kensington potwierdził ich nieobecność z wyprzedzeniem. Książęta nie pojawili się również na czerwonym dywanie, co zdziwiło wielu. Dlaczego? Okazuje się, że Kate i William spakowali walizki i udali się na długo oczekiwane wakacje.

Jak informują brytyjskie media, para królewska obecnie wypoczywa na prywatnej wyspie Mustique na Karaibach. Najpierw przylecieli na Saint Lucję, a stamtąd prywatnym samolotem udali się do ich ekskluzywnej destynacji. Wyspa ta była niegdyś ulubionym miejscem wypoczynku księżniczki Małgorzaty, ciotecznej babki Williama.

Kate i William odwiedzili Mustique już kilkakrotnie, w tym w 2019 roku, kiedy to ich syn George obchodził tam swoje szóste urodziny. Wyspa jest wyjątkowa – brakuje tam hoteli, co oznacza, że goście muszą mieć własną willę lub zostać zaproszeni przez właścicieli.

Ciekawe jest, że niedawno Kate wspomniała w wywiadzie, jak ważna dla niej jest rodzina, zwłaszcza teraz, gdy jej choroba jest w remisji. Podkreśliła, że praca dla rodziny królewskiej jest ważna, ale rodzina to dla niej priorytet. "Bycie mamą" to jej najważniejsza rola, jak zauważyła Jennie Bond w jednym z wywiadów.

Obecność Williama na BAFTA również budzi zainteresowanie, ponieważ od 2010 roku starał się nie opuszczać tej prestiżowej ceremonii. W 2023 roku William musiał jednak zadowolić się jedynie wyświetleniem swojego filmu z przemówieniem, zamiast uczestniczyć w wydarzeniu bezpośrednio.

Rok temu para również nie brała udziału w gali z powodu innych zobowiązań, a w 2021 roku William opuścił ją z powodu żalu po stracie księcia Filipa.

Czy nowa decyzja pary królewskiej wzbudzi kontrowersje? A może będzie to początek większych zmian w ich działalności publicznej? Czas pokaże!