Finanse

Wielkie trzęsienie w Sieci Łukasiewicz: NIK ujawnia skandaliczne nieprawidłowości!

2024-10-25

Autor: Michał

Najwyższa Izba Kontroli ujawnia szereg alarmujących nieprawidłowości w funkcjonowaniu Sieci Badawczej Łukasiewicz.

Pomimo pięciu lat działalności, brak jest kluczowych dokumentów strategicznych, co stawia pod znakiem zapytania efektywność działania tej instytucji.

Sieć Badawcza Łukasiewicz (SBŁ) - co to jest?

Sieć Badawcza Łukasiewicz (SBŁ), powstała w 2019 roku, jest jedną z największych struktur badawczych w Europie, zrzeszającą 22 instytuty w 12 miastach. Jej celem jest wspieranie innowacyjności poprzez badania naukowe i prace rozwojowe. Jednakże audyt przeprowadzony przez NIK wskazuje na poważne niedociągnięcia w tym zakresie.

Wyniki kontroli NIK

Wyniki kontroli pokazują, że Centrum koordynujące prace SBŁ posiada niewiarygodne dane dotyczące działalności instytutów, co uniemożliwia prawidłowe zarządzanie. Brak dokumentacji strategicznej utrudnia realizację celów wyznaczonych przez ustawę, w tym planowanie badań i rozwoju.

Brak transparentności finansowej

Audyt NIK ujawnia również brak transparentności finansowej, w związku z czym Sieć dopuściła się wydatków publicznych w wysokości 1,4 miliona złotych na nienależne wynagrodzenia dla byłych członków kierownictwa. NIK zauważyła też, że zmiany w umowach o zarządzanie jednostkami badawczymi mogły prowadzić do niegospodarności.

Działania obecnego kierownictwa SBŁ

Obecne kierownictwo SBŁ zapowiada działania prawne w celu dochodzenia zwrotu nienależnych wynagrodzeń, które sięgają blisko 1,5 miliona złotych. Utiłwione są już procesy zarówno wobec byłych prezesów, jak i innych członków kierownictwa.

Reakcje byłego prezesa

Były prezes, Andrzej Dybczyński, odrzuca zarzuty, podkreślając, że nowe władze nie doceniły dotychczasowej pracy oraz planu rozwoju, stworzonego przez jego zespół. Twierdzi również, że strategia była starannie konsultowana i przedłożona w ustalonym terminie.

Związek ze sprawą polityczną

Skandal nabrał rozgłosu po ujawnieniu, że wiceminister z Lewicy wykorzystał służbową kartę do zakupu paliwa na prywatny wyjazd, co skutkowało jego dymisją. Obecne kierownictwo rozpoczęło doraźną kontrolę dotycząca wykorzystywania służbowych zasobów, która ma zakończyć się 30 listopada 2024 roku.

Przyszłość Sieci Łukasiewicz

Czy Sieć Łukasiewicz jest w stanie odbudować swoją reputację po tych skandalach? Co przyniosą nadchodzące kontrole i jakie będą dalsze konsekwencje dla byłych i obecnych członków zarządu? Odpowiedzi na te pytania mogą wkrótce wyjaśnić, czy SBŁ będzie mogła przetrwać na rynku innowacji, czy też podzieli los wielu innych instytucji skompromitowanych przez nieprawidłowości.