Wirusologowie biją na alarm przed nową pandemią. "Ryzyko wzrosło!"
2025-01-31
Autor: Anna
Eksperci ds. wirusów ostrzegają, że ryzyko pandemii związanej z wirusem H5N1 wzrasta z dnia na dzień. Dziesięć miesięcy po odkryciu, że ten niebezpieczny wirus przenoszony przez dzikie ptaki może zagrażać bydłu, co najmniej 68 osób w Ameryce Północnej zachorowało, a jedna z nich zmarła. Mimo że wiele infekcji miało łagodny przebieg, nowe dane wskazują na pojawienie się bardziej agresywnych wariantów, które mogą prowadzić do ciężkich chorób oraz śmierci ludzi, zwłaszcza w przypadku bezpośredniego kontaktu z zakażonymi ptakami.
Wirusolog Seema Lakdawala z Emory University School of Medicine w Atlancie podkreśla, że ryzyko wzrosło szczególnie w ostatnich miesiącach, co jest alarmujące. Co więcej, niepokojące jest przystosowanie wirusa do nowych żywicieli, w tym krów i innych ssaków, co stwarza dodatkowe zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Niedawne wypowiedzi byłego prezydenta Donalda Trumpa również zaniepokoiły naukowców. Ogłosił on, że Stany Zjednoczone planują opuścić Światową Organizację Zdrowia, co może osłabić globalną reakcję na przyszłe epidemie. Prof. Robert Ostergard z Uniwersytetu Nevady zwraca uwagę, że takie decyzje mogą prowadzić do opóźnień w odpowiedzi na nadchodzące pandemie, a w rezultacie do większej liczby zachorowań i ofiar śmiertelnych.
Z danych WHO wynika, że Stany Zjednoczone były największym sponsorem organizacji, wpłacając ponad 1,2 miliarda dolarów w latach 2022-2023. Wydaje się, że utrata tego wsparcia mogłaby poważnie osłabić działania mające na celu walkę z nowymi patogenami. W obliczu takich zagrożeń, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i na całym świecie, konieczna jest intensyfikacja badań oraz współpracy międzynarodowej w celu zapobiegania przyszłym epidemiom. Czas reakcji i skuteczność działań zdrowotnych mogą zadecydować o przyszłości zdrowia publicznego.