Wisła Płock Szaleje! Tak Wygląda Ekstraklasa Po 12. Kolejce
2025-10-20
Autor: Katarzyna
Szał na Stadionie: Wisła Płock Wraca do Gry!
Wisła Płock rozpoczęła sezon Ekstraklasy z prawdziwym impetem, a nawet przez chwilę zajmowała pierwszą lokatę w tabeli. Jednak od sierpnia zespół Marusza Misiury zatonął w kryzysie, notując trzy porażki (dwie w lidze, jedną w Pucharze Polski) oraz dwa remisy - z GKS-em Katowice i Lechią Gdańsk.
Pierwsza Połowa na Wysokim Poziomie!
W meczu 12. kolejki, Wisła Płock zmierzyła się z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, która borykała się z trzema porażkami z rzędu w lidze. Obie drużyny potrzebowały tego meczu, aby przełamać złą passę, ale faworytem była Wisła Płock.
Już w pierwszej połowie Wisła zaprezentowała swoje umiejętności. Dani Pacheco otworzył wynik w 29. minucie, strzałem z dystansu, który wylądował w oknie bramki. Miłosz Mleczko nie miał szans na obronę. Zaledwie 13 minut później, Łukasz Sekulski podwyższył wynik, trafiając głową po asyście Zana Rogelja.
Gospodarze nie czekali długo, by podwoić prowadzenie. W 43. minucie Deni Jurić huknął piłkę pod poprzeczkę w efekcie szybkiej kontrataku Wisły.
Cios i Samobój w Drugiej Połowie!
Po przerwie Termalica próbowała odrobić straty. Już w 47. minucie Lucas Masoero miał szansę, ale nie zdołał pokonać Rafała Leszczyńskiego. Kolejna okazja do bramki przyszła w 60. minucie, jednak znów Leszczyński nie dał się zaskoczyć.
Mimo kontrolowania sytuacji przez Nafciarzy, ich czyste konto zostało naruszone. W 83. minucie, Andrias Edmundsson wpakował piłkę do własnej bramki, dodając dramatyzmu końcówce meczu.
Wisła Płock - Termalica 3:1!
Gole: Pacheco (29'), Sekulski (42'), Jurić (43') - Edmundsson sam. (83')
Składy Drużyn:
Wisła Płock: Leszczyński - Lecoeuche, Edmundsson, Kamiński, Haglind-Sangré, Tavares - Kun, Rogelj, Pacheco - Jurić, Sekulski.
Bruk-Bet: Mleczko - Isik, Kasperkiewicz, Kopacz, Putiwcew, Boboc - Ambrosiewicz, Kubica - Strzałek, Guerrero, Fassbender.
Tabela Ekstraklasy Po Meczu Wisła Płock - Bruk-Bet!
Tabela Po 12. Kolejce zapewne wywoła wiele emocji! Kto pozostanie na czołowej pozycji, a kto zaskoczy nas w kolejnych meczach? Obserwujmy!