Świat

Władimir Putin otacza się starymi znajomymi. Tajemnice jego najnowszych ruchów

2024-08-21

Autor: Jan

Po nieudanej obronie rosyjskich pozycji w regionie Kurska przez ukraińskie siły, Władimir Putin stał się jeszcze bardziej izolowany, sugerują informacje z Kremla. Agencja Bloomberg donosi, że w wyniku ostatnich niepowodzeń władza Putina boryka się z brakiem zaufania do swoich dotychczasowych współpracowników, co skłoniło go do poszukiwania wsparcia w kręgu bliskich mu osób, w tym w rodzinie.

Jednym z najbardziej wpływowych ludzi w otoczeniu Putina stała się Anna Cywilewa, która jest siostrzenicą prezydenta i niedawno awansowała na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie obrony. Cywilewa ma bezpośredni dostęp do Putina i uczestniczy w jego spotkaniach roboczych oraz nieoficjalnych wydarzeniach. To tylko dowodzi, jak bliskie są ich relacje oraz w jaki sposób Putin obsadza kluczowe pozycje w rządzie.

Ruchy Putina sugerują, że nie ufa on Sztabowi Generalnemu, szczególnie po klęsce, jaką poniosła rosyjska armia w Kursku, gdzie Ukraina zajęła ponad 1000 km² terytorium. Dlatego prezydent postanowił wyznaczyć swojego byłego ochroniarza, Aleksieja Diumina, do koordynowania działań wojskowych w regionie. Diumin zyskuje na znaczeniu jako ważna figura w polu walki, co może być symptomatyczne dla przyszłości rosyjskiej armii.

W obliczu rosnącej presji i pogłębiającej się paniki w rosyjskim dowództwie, Putin stał się nerwowy, co zauważają jego współpracownicy. Obecna sytuacja przypomina moment, gdy rosyjskie wojska musiały opuścić Chersoń jesienią 2022 roku, co miało ogromny wpływ na morale armii oraz pozycję polityczną Putina. Klęska w Kursku może doprowadzić do większych zmian na wysokich stanowiskach w wojsku, ponieważ szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow również znalazł się pod ostrzałem krytyki.

W miarę jak sytuacja staje się coraz bardziej napięta, wrosną także obawy o przyszłe ruchy mobilizacyjne, które mogą być przygotowywane przez Kreml w odpowiedzi na rosnącą ukraińską ofensywę. Według nieoficjalnych informacji, Ukraina planuje mobilizację 800 tysięcy żołnierzy, co z pewnością wstrząśnie rosyjskim dowództwem, już i tak osłabionym przez wewnętrzne konflikty i brak zaufania. Warto je obserwować, ponieważ to, co dzieje się teraz, może mieć dalekosiężne skutki dla całego regionu.