Wodospad Szklarki w Karkonoszach zamienia się w rwącą rzekę! Niebezpieczne warunki dla turystów!
2024-09-14
Autor: Tomasz
Karkonoski Park Narodowy (KPN) wydał w sobotę apel do turystów, aby unikali wszelkich wędrówek po Karkonoszach, zwłaszcza w okolicy brzegów potoków, strumieni oraz rzek. Sytuacja jest krytyczna i dotyczy m.in. Wodospadu Kamieńczyka oraz Wodospadu Szklarki.
W komunikacie KPN zaznaczył, że od 14 września nie będą czynne punkty informacyjno-kasowe, co jest związane z ogłoszonymi alarmami przeciwpowodziowymi. Szlak do Wodospadu Szklarki również został zamknięty, a turystów przestrzegano, że potoki już wdarły się na utwardzone szlaki.
Dodatkowo, zamknięto wstęp do gardzieli Wodospadu Kamieńczyka oraz szlak zielony prowadzący od Betonowego Mostu w Piechowicach do Wodospadu Szklarki. KPN informuje o tym na swojej stronie na Facebooku.
Sytuacja w regionie jest dramatyczna. Na Szrenicy spadło już ponad 110 mm deszczu w ciągu ostatniej doby! W ciągu ostatnich sześciu godzin odnotowano m.in. 50,8 mm na Szrenicy, co stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i turystów. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, warunki są "bardzo niebezpieczne" i mogą zagrażać życiu.
Co więcej, w Lądku-Zdroju mieszkańcy zostali ewakuowani z powodu wysokiego poziomu wód, który zagraża zalaniem. W związku z tym KPN apeluje o ostrożność oraz unikanie bliskiego dostępu do niebezpiecznych miejsc. Turystów prosi się o respektowanie zamknięć i wytycznych oraz o korzystanie z bezpieczniejszych lokalizacji do odwiedzin.
Nie lekceważmy zagrożeń, które niesie ze sobą natura - lepszym wyborem mogą być np. wycieczki w mniej narażone obszary, swoje zdrowie warto stawiać na pierwszym miejscu!