Wojciech Szczęsny w Barcelonie: Co zaskoczyło Hiszpana? Oto dwa kluczowe powody!
2024-10-19
Autor: Magdalena
Trener FC Barcelony, Hansi Flick, zaskoczył wielu, podejmując decyzję o wystawieniu Inakiego Peny w nadchodzących meczach ligowych i Ligi Mistrzów, kosztem Wojciecha Szczęsnego. Kibice w Polsce oraz sami piłkarze są z szoku, bowiem Polak nie zdołał jeszcze wystąpić w barwach katalońskiego klubu, co wzbudza wiele emocji.
— Tak, jestem zaskoczony. Nie widzę powodów, dla których Flick wybrał Penę — mówi Alex Pintanel, dziennikarz z Barcelony. — To zaskakuje z dwóch względów. Po pierwsze, Szczęsny publicznie zadeklarował, że jest gotowy do gry. W rozmowach z członkiem sztabu szkoleniowego Barcelony dowiedziałem się, że klub nie spodziewał się, iż Szczęsny tak szybko wróci do formy fizycznej — dodaje Pintanel.
Co więcej, w opinii Pintanela, Pena nie kojarzy się z solidnością, co stawia pod znakiem zapytania jego umiejętności jako podstawowego bramkarza. — Widzieliśmy, że nie daje drużynie pewności — komentuje. Dlaczego więc Flick podjął taką decyzję? — Mogę jedynie spekulować, że chodziło o budowanie pewności siebie u Peny — uważa dziennikarz.
Czas na debiut Szczęsnego może nastać już w sobotę podczas El Clasico z Realem Madryt. Jednak pełna gotowość Polaka wciąż pozostaje niewiadomą. Pintanel przyznaje: — Szczęsny prędzej czy później zostanie podstawowym bramkarzem, ale nie potrafię określić, kiedy to nastąpi. To zależy od tego, jak Pena poradzi sobie w najbliższych dwóch spotkaniach. Jeśli zagra dobrze, nie sądzę, aby Flick dokonał zmiany przed starciem z Realem. W przeciwnym razie, Szczęny ma szansę zadebiutować właśnie w tym meczu.
Niezależnie od sytuacji, sezon jest długi, a Szczęsny na pewno dostanie swoje szanse. Nie można też zapominać, że od momentu transferu do Barcelony, oczekiwania wobec niego są ogromne. Również media hiszpańskie nie szczędzą komentarzy i analiz, co dodaje emocji przed nadchodzącymi meczami. Czy Wojciech Szczęsny w końcu przełamałby lody i zadebiutuje na Camp Nou? Czas pokaże!