Wojna celna: Co czeka Polaków? Ekonomista wskazuje na trudne czasy
2025-02-07
Autor: Agnieszka
W obliczu potencjalnej wojny celnej, ekonomiści zaczynają alarmować. Jak wskazuje ekspert, możliwość podwyżek cen sprzętu wojskowego może prowadzić do poważnych konsekwencji dla bezpieczeństwa Polski. Soroczyński zauważa, że w najgorszym scenariuszu ceny mogą wzrosnąć od 10 do nawet 30 procent, co znacząco ograniczy zdolności obronne kraju. 'To może skutkować koniecznością rezygnacji z niektórych kontraktów na sprzęt' - podkreśla.
Z kolei przyszłość polityki handlowej USA wobec Kanady i Meksyku będzie kluczowa dla wyjaśnienia, jakie są faktyczne oczekiwania Stanów Zjednoczonych. 'Musimy z niecierpliwością czekać na wyniki negocjacji. Ważne jest, abyśmy zrozumieli, jakie wymagania będą stawiali Amerykanie' - dodaje Soroczyński.
Ekonomista dostrzega także pewne możliwości kompromisu pomiędzy Unią Europejską a USA. Jeżeli Stany Zjednoczone zasugerują, abyśmy kupowali więcej energii od nich, może to być korzystne w świetle wcześniejszych doświadczeń z kupowaniem surowców od Rosji, kraju, który często stwarzał problemy geopolityczne. 'Warto pomyśleć o inwestycjach w nasz region oraz współpracy z najbliższymi sojusznikami' - zauważa Soroczyński.
Warto także zaznaczyć, że w dłuższej perspektywie może być potrzebna wspólna strategia zabezpieczenia interesów obu stron, co może okazać się kluczowe w kontekście przyszłych relacji gospodarczych. Co więcej, powinniśmy być gotowi na ewentualne zmiany w umowach i kursach walut, które mogą być skutkiem wprowadzenia nowych ceł. Jak to wpłynie na codzienne życie Polaków? Odpowiedzi na te pytania mogą zdefiniować nasze działania na przyszłość.