Wojna na Ukrainie. Francja przejmuje rolę USA w przekazywaniu danych wywiadowczych!
2025-03-06
Autor: Anna
Francja oficjalnie zadeklarowała, że przekaże Ukrainie dane wywiadowcze o charakterze wojskowym, stając się kluczowym sojusznikiem w tym konflikcie. To ruch wymuszony decyzją Stanów Zjednoczonych, które wstrzymały transfer informacji niezbędnych do precyzyjnego namierzania celów przez ukraińskie siły zbrojne. Ta decyzja przez USA zaskoczyła wielu analityków i może mieć istotny wpływ na toczące się walki na Ukrainie.
Minister obrony Francji, Sébastien Lecornu, podczas wystąpienia w France Inter potwierdził, że Francja posiada własne zdolności wywiadowcze i z entuzjazmem podejmuje współpracę z Ukrainą. - Nasz wywiad jest suwerenny, przekazujemy nasze informacje Ukraińcom - powiedział minister.
Ograniczenia nałożone przez USA w kwestii dostępu do danych wywiadowczych mogą ułatwić Rosji przesunięcie swoich sił wojskowych bliżej linii frontu. Amerykańskie media, w tym "Wall Street Journal" oraz "Economist", donoszą, że decyzja o wstrzymaniu przesyłania współrzędnych dla rakiet ATACMS oraz GMLRS może obniżyć efektywność ukraińskich operacji ofensywnych. Jak zauważa jeden z ukraińskich oficerów, wcześniejsze wsparcie USA w postaci precyzyjnych danych było istotnym elementem udanego użycia systemów HIMARS przeciwko rosyjskiej infrastrukturze wojskowej.
Na horyzoncie pojawia się jednak nadzieja: w czwartek w Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej, podczas którego unijni liderzy będą rozmawiać o dalszym wsparciu dla Ukrainy. W debacie weźmie również udział prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, a Polskę będzie reprezentował premier Donald Tusk. Oczekuje się, że na szczycie zapadną kluczowe decyzje dotyczące zwiększenia zdolności obronnych Europy oraz dostarczania dodatkowych zasobów Ukrainie, co może przynieść nowy impuls w toczącej się wojnie.
Świat wstrzymuje oddech – jakie decyzje podejmą europejscy przywódcy? Czy działanie Francji zainspiruje inne państwa do wsparcia Ukrainy? Zjemy niebawem odpowiedzi na te pytania, ale jedno jest pewne – wojna na Ukrainie wciąż trwa i wymaga skoordynowanego podejścia całej społeczności międzynarodowej.