Wojna słów: Viktor Orban mówi zdecydowane "nie" Trumpowi!
2025-09-26
Autor: Michał
W najnowszym wywiadzie dla węgierskiego radia publicznego, Viktor Orban, premier Węgier, wyraził jasne stanowisko w odniesieniu do polityki energetycznej i relacji z USA. W rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem, stwierdził, że Węgry będą kierować się swoimi interesami w kwestii zakupów energii i nie zamierzają podporządkowywać się wytycznym administracji amerykańskiej.
Orban wskazał, że zarówno Węgry, jak i Stany Zjednoczone są suwerennymi państwami i nie ma potrzeby, aby jedna strona akceptowała argumenty drugiej. "Waszyngton ma swoje interesy, podobnie jak Budapeszt" — podkreślił.
Agencja Bloomberg szybko zauważyła, że słowa Orbana wskazują na jego zamiar utrzymania bliskich powiązań gospodarczych z Rosją, nawet w obliczu potencjalnych napięć z amerykańskim liderem.
Warty podkreślenia jest fakt, że Węgry są jednym z nielicznych krajów europejskich, które wciąż importują rosyjską ropę i gaz, mimo inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. W obliczu unijnych wysiłków na rzecz uniezależnienia się od rosyjskich dostaw, węgierscy przywódcy argumentują, że ograniczenia geograficzne oraz infrastrukturalne uniemożliwiają im przejście na paliwa kopalne z Zachodu.
Tymczasem Donald Trump, podczas wtorkowej wypowiedzi, zasugerował, że planuje skontaktować się z Orbanem i nakłonić go do zaprzestania zakupów rosyjskiej ropy, twierdząc: "Jest moim przyjacielem. Nie rozmawiałem z nim, ale czuję, że gdybym go poprosił, to by to zrobił. I myślę, że to zrobię."
Te słowa niewątpliwie zwiększają napięcie w relacjach międzynarodowych, a przyszłość energetyczna Węgier staje się przedmiotem międzynarodowej debaty.