Wojna w Ukrainie: Szokująca kontrofensywa w Pokrowsku
2025-11-01
Autor: Tomasz
W sercu ukraińsko-rosyjskiego konfliktu miała miejsce spektakularna operacja specjalnych jednostek Ukrainy. Śmigłowiec Black Hawk przetransportował żołnierzy do Pokrowska pod nadzorem Kyryła Budanowa, szefa wywiadu wojskowego, co ujawnili dziennikarze z 7. Korpusu Szybkiego Reagowania.
Jednak operacja napotkała na spore trudności. W okolicy krążyły rosyjskie drony, co czyniło lądowanie niezwykle ryzykownym. Mimo to, ukraińskim komandosi zdołali bezpiecznie wylądować, a na nagraniu widać, jak dziesięciu żołnierzy opuściło śmigłowiec. Miejsca ani dokładny czas tych wydarzeń pozostają na razie nieznane.
Strategiczne znaczenie Pokrowska
Pokrowsk jest kluczowym punktem zarówno strategicznym, jak i symbolicznym. Miejscowość ta jest przedmiotem zakusów Rosji, która od początku miesiąca zintensyfikowała swoje działania w tym regionie.
Eksperci podkreślają, że kontrola nad Pokrowskiem jest niezbędna, aby ograniczyć dalsze rosyjskie ofensywy w obwodzie donieckim. Utrata tego terenu przez Ukrainę mogłaby w znaczący sposób osłabić dalszą obronność tego regionu.
Rosyjskie zagrożenie rośnie
Rosyjskie siły, które zajęły Awdijiwkę na początku lutego 2024 roku, intensyfikują swoje ruchy w stronę Pokrowska. Według raportów, ich wycofanie się w ciągu ostatnich sześciu miesięcy oznacza przesunięcie frontu o 40 kilometrów, co stawia mieszkańców Pokrowska i otaczających miejscowości w niebezpieczeństwie.
Ruchy wojskowe i kontrofensywa
Z danych projektu DeepState wynika, że aż połowa Pokrowska znajduje się w strefie spornych terenów, co dodatkowo komplikuje sytuację. W związku z zagrożeniem zwiększenia rosyjskiej obecności, ukraińska armia zintensyfikowała swoje działania obronne.
Jak poinformowali przedstawiciele 7. Korpusu, obecnie w Pokrowsku stacjonuje około 200 rosyjskich żołnierzy. Ich celem jest wzmocnienie pozycji oraz zablokowanie ukraińskich linii zaopatrzenia.
Głos prezydenta Zełenskiego
Prezydent Wołodymyr Zełenski w piątek odniósł się do sytuacji w Pokrowsku, podkreślając intensywność walk oraz trudności, z jakimi borykają się ukraińscy żołnierze. Zaznaczył, że w regionie zgromadziło się aż 170 tysięcy rosyjskich żołnierzy, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość tego strategicznego terenu.
Walki w Pokrowsku są dowodem na to, jak bardzo zacięta jest ukraińska operacja mająca na celu powstrzymanie rosyjskiej ofensywy. Zełenski zapewnił, że pomimo trudnych warunków, obrona tego rejonu pozostaje priorytetem.