Wołodymyr Zełenski o przejęciu Kurskiej Elektrowni Jądrowej przez Ukrainę: Gdybyśmy chcieli, to byśmy to zrobili
2024-10-30
Autor: Michał
Wołodymyr Zełenski w ekskluzywnym wywiadzie dla nordyckich mediów podkreślił, że operacja w Kursku została zapoczątkowana w celu zapobieżenia utworzeniu przez Rosję tzw. strefy buforowej na północy i wschodzie Ukrainy. Ukraińskie Siły Obronne ustanowiły strefę na terytorium Rosji, co miało na celu osłabienie rosyjskich wpływów w regionie.
W trakcie rozmowy, Zełenski jasno zaznaczył, że Ukraina odniosła sukces w tej operacji, przejmując kontrolę nad kluczowym terenem. Mimo spekulacji w zachodnich mediach na temat zamiarów zajęcia fabryk, sieci energetycznych czy elektrowni jądrowych, prezydent stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom. 'Nie, nawet nie próbujemy tego robić' – stwierdził.
Dodał, że przejęcie elektrowni atomowej w Kursku oznaczałoby 'upodobnienie się do Rosji'. Podkreślił, że Ukraina nie ma zamiaru okupować rosyjskiej infrastruktury krytycznej, w przeciwieństwie do działań Rosji w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
Zełenski również zwrócił uwagę, że pomimo silnej pozycji Rosji, Ukraina może zrealizować swoje cele, jeśli by tego naprawdę chciała. 'Gdybyśmy chcieli przejąć ich elektrownię jądrową, zrobilibyśmy to. Moglibyśmy to zrobić, ale nigdy tego nie chcieliśmy, ponieważ rozumiemy, że prowadziłoby to tylko do eskalacji konfliktu' – dodał.
To oświadczenie Zełenskiego jest kolejnym dowodem na to, że Ukraina dąży do zachowania swojej niepodległości i suwerenności, unikając naśladowania działań Rosji w obliczu narastającego napięcia w regionie. Ekspert ds. bezpieczeństwa zauważa, że strategia Ukrainy może być kluczowym elementem w dłuższej perspektywie, mając na uwadze zarówno sytuację militarną, jak i polityczną.