Wstrząsające wydarzenia na linii Hamas-Izrael. Izraelskie żołnierki wróciły do domu po 477 dniach w niewoli!
2025-01-25
Autor: Tomasz
Wprowadzenie
W sobotę na ściankach w Tel Awiwie zbierali się tłumy, aby na żywo śledzić emocjonującą wymianę zakładników pomiędzy Hamasem a Izraelem. Czworo izraelskich żołnierzek, w tym Karina Ariew, Daniella Gilboa, Naama Lewi i Liri Albag, powróciło do kraju po niespełna roku i cztero miesiącach niewoli.
Okoliczności porwania
Te młode kobiety, w wieku 19-20 lat, zostały porwane 7 października 2023 roku z bazy wojskowej Nahal Oz, gdzie pełniły służbę w punkcie obserwacyjnym. Ich powrót to triumf dla ich rodzin po 477 dniach ogromnego napięcia i troski, w których nie były w stanie skontaktować się z bliskimi.
Wydarzenia w Gazie
Wydarzenie miało miejsce na jednym z placów w Gazie, gdzie Hamas przekazał uwolnione kobiety przedstawicielom Czerwonego Krzyża. Atmosfera była napięta – tłumy mieszkańców Gazy, wśród których znajdowali się zarówno zwykli cywile, jak i zamaskowani bojownicy, z niecierpliwością oczekiwały na rozwój wydarzeń.
Proces wymiany zakładników
Pierwszy etap zawieszenia broni, który rozpoczął się 19 stycznia, wprowadził nową nadzieję na zakończenie długotrwałej wojny trwającej już ponad 15 miesięcy. Zgodnie z porozumieniem, w zamian za 33 zakładników Hamasu, na wolność miało wyjść około 1900 Palestyńczyków przetrzymywanych w izraelskich więzieniach. Na dzień dzisiejszy, wolność odzyskały już trzy inne zakładniczki, które były wymienione za 90 palestyńskich więźniów - w tym kobiety i nastolatków.
Plany na przyszłość
Znamy już plany na sobotę, gdy na wolność ma zostać wypuszczonych 200 palestyńskich więźniów. Lista ich nazwisk została już przekazana Hamasowi, wśród zwolnionych znajdują się osoby odbywające długie wyroki. Należy zauważyć, że według ustaleń, więźniowie oskarżeni o zabójstwa Izraelczyków nie będą mogli powrócić na terytoria palestyńskie.
Przemoc i odpływ życia
Wstrząsający atak Hamasu z 7 października 2023 roku, podczas którego porwano 251 osób, odcisnął piętno na regionie. Z informacji izraelskiej armii wynika, że przynajmniej 34 z porwanych osób zmarło, podczas gdy palestyńskie ugrupowania terrorystyczne zabiły około 1200 osób. Eksperci alarmują, że długotrwały pokój nadal jest w zawieszeniu, gdyż sytuacja na Bliskim Wschodzie wciąż jest gorąca, a wcześniejsze umowy mogą nie przetrwać próby czasu.
Sytuacja polityczna
Izraelski rzecznik wojskowy poinformował, że Hamas złamał ustalenia dotyczące kolejności wymiany zakładników. Mimo tego, premier Binyamin Netanjahu postanowił, że wymiana dojdzie do skutku, podkreślając, że nie można zerwać całego porozumienia z powodu jednego naruszenia ze strony Hamasu. Czas pokaże, jak te dramatyczne wydarzenia wpłyną na dalsze losy regionu i przyszłość obu stron.