WTA Madryt: Od 2:0 do 3:6 – Szokujący obrót w meczu Sabalenki przeciwko Mertens!
2025-04-27
Autor: Michał
Aryna Sabalenka, dwukrotna triumfatorka Mutua Madrid Open, rozpoczęła tegoroczne zmagania w stolicy Hiszpanii od meczu z Anną Blinkową. Już na początku, mimo prowadzenia 5:0 w pierwszym secie, Białorusinka musiała stawić czoła zaciętej walce, jednak ostatecznie wygrała 6:3, 6:4.
W swoim kolejnym starciu, Sabalenka zmierzyła się z Elise Mertens, z którą ostatnio walczyła w Stuttgarcie, wygrywając 6:4, 6:1. To było już ich dwunaste spotkanie, a w rolę sędziny wcieliła się Marta Mrozińska, która pochwaliła się entuzjastycznym uśmiechem przed rozpoczęciem rywalizacji.
Szokujący zwrot akcji w pierwszym secie!
Mecz rozpoczął się mocnym serwisem Sabalenki. Białorusinka szybko zdobyła przewagę, przełamując Mertens bez problemów, ale Belgijka, w miarę upływu czasu, zaczęła się rozkręcać. W kluczowych momentach, Mertens zdołała odwrócić losy seta, zdobywając cztery gemy z rzędu i ostatecznie wygrywając 6:3!
Po krótkiej przerwie do gry wróciła Mertens, ale to Sabalenka przejęła inicjatywę, i pomimo niewykorzystania piłki setowej do zera, zakończyła drugą partię wynikiem 6:2.
Dominacja Sabalenki w trzecim secie!
W trzeciej partii Sabalenka kontynuowała dominację, szybko przełamując Mertens. Po kolejnym mocnym serwisie Mertens, wołającym o odzew, Sabalenka zsynchronizowała swoją grę, co przyniosło dalsze break pointy.
Ostatecznie, mimo prób Elis, Sabalenka wygrała trzeci set 6:1, wypracowując sobie ścieżkę do ćwierćfinałów. Już wkrótce jej rywalką w Madrycie będzie Rebeka Masarova lub Peyton Stearns.
Wzloty i upadki w tym ekscytującym meczu pokazują, jak w sporcie nic nie jest pewne!