Wybory w USA: Trump w szoku! Kamala Harris łączy siły z hollywoodzkimi gwiazdami
2024-11-03
Autor: Magdalena
W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez Ann Selzer i "Des Moines Register", Kamala Harris niespodziewanie zdobywa prowadzenie nad Donaldem Trumpem w stanie Iowa, który dotychczas był uważany za bezpieczny bastion dla republikantów. Warto przypomnieć, że w latach 2016 i 2020 Trump bardzo przekonująco wygrał w tym stanie.
Ostatnie badania ogólnokrajowe wskazują na niezwykle zaciętą walkę o prezydenturę w USA. Radosław Korzycki, w rozmowie na antenie "Poranka Radia TOK FM", stwierdził: "sytuacja jest bardzo wyrównana z lekkim wskazaniem na Trumpa". Kamala Harris zdobywa rosnące poparcie wśród celebrytów – od Michelle i Baracka Obamów, przez Harrisona Forda, który zadeklarował poparcie w ubiegły weekend, po znane osobistości takie jak LeBron James, Beyonce i Taylor Swift. W przeciwieństwie do Harris, Trump ma ograniczone wsparcie ze strony gwiazd.
Jednakże, Trump nie pozostaje bezczynny. W ostatnich dniach korzystał z kontrowersyjnych zagrywek, by zdystansować swoich przeciwników. W szczególności jeden z jego wieców w Milwaukee wywołał poruszenie, gdy wykorzystał mikrofon do symulacji niesmacznego gestu, co wywołało mieszane reakcje w mediach. Korzycki podkreślił, że takie działania mogą przyciągać jego elektorat, ale zarazem eskalują napięcia - zwłaszcza że Trump nie waha się używać kontrowersyjnych komentarzy, które mogą odstraszyć umiarkowanych wyborców.
Zaskakujące zmiany w preferencjach wyborczych młodszego pokolenia również nie umknęły uwadze analityków. Rośnie liczba Afroamerykańskich mężczyzn deklarujących poparcie dla Trumpa, a także zmiany w amerykańskiej Polonii - wielu Polaków amerykańskiego pochodzenia coraz rzadziej wybiera republikanów. "Część białych, młodych mężczyzn, którzy brali udział w wiecach Harris, była wręcz zaskoczona obecnością kogoś, kto wygląda jak ja" - dodał Korzycki, odnosząc się do nieobecności tej grupy demograficznej na wydarzeniach wsparcia dla demokratów. Badania sugerują, że 50% wyborców w wieku 18-25 lat może ukrywać swoje preferencje, co stwarza niepewność co do wyniku wyborów.
Rok 2024 zapowiada się jako jeden z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych w historii amerykańskiej polityki. Obserwatorzy podkreślają, że jak nigdy wcześniej, młodsze pokolenie oraz różnorodne grupy etniczne mogą znacząco wpłynąć na wynik wyborów. Jak się to potoczy? Z pewnością jedynie czas pokaże, ale kampania już teraz przyciąga uwagę całego kraju.