Wybuch w ogrodzie byłego piłkarza Legii Warszawa. Policja prowadzi śledztwo!
2025-03-04
Autor: Piotr
W nocy niebezpieczne chwile przeżywał Andy Bara, były zawodnik Legii Warszawa. W jego ogrodzie doszło do eksplozji materiałów wybuchowych, co zaskoczyło nie tylko jego, ale także okolicznych mieszkańców.
Andy Bara to 42-letni były piłkarz, który w młodości trenował w prestiżowych akademiach Dinama Zagrzeb i Valencii. Jego kariera sportowa nie potoczyła się jednak tak, jak marzył – zakończył ją w wieku zaledwie 22 lat. Po zakończeniu kariery sportowej, Bara nie zniknął z piłkarskiego świata. Został agentem piłkarskim i współpracuje z takimi gwiazdami jak Lovro Majer, Alvaro Morata czy Dani Olmo.
Nocna eksplozja miała miejsce na terenie jego zagrzebskiej posiadłości. Policja potwierdziła, że nieznani sprawcy wrzucili do ogrodu materiały wybuchowe, jednak na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Jak powiedział Bara, „najwyraźniej ktoś wrzucił mocniejszą petardę, a jedynie nasz pies ucierpiał”. Dodał również, że gdyby to rzeczywiście była bomba, skutki mogłyby być znacznie poważniejsze, a część domu mogłaby zniknąć.
O sytuacji alarmowo poinformowała żona byłego piłkarza, która usłyszała wybuch. Szybko wezwali policję, a także zgromadzili się sąsiedzi, którzy byli wstrząśnięci tym incydentem. Na miejscu zdarzenia pojawiły się służby, które prowadzą dochodzenie w tej sprawie.
Wstępne informacje wskazują, że za tym incydentem mogą stać miejscowi chuligani, co rodzi pytania o bezpieczeństwo w tej okolicy. Dwa tygodnie temu miały miejsce podobne wydarzenia w Zagrzebiu, które również odbyły się bez ofiar.
Mieszkańcy obawiają się, że takie działania mogą się powtórzyć, a czy Andy Bara stanie się kolejną ofiarą przestępczości? Policja zapewnia, że będzie kontynuować śledztwo, aby ustalić sprawców tego niepokojącego incydentu.