Wyłączania energii odnawialnej to już codzienność. Jakie są skutki kryzysu energetycznego?
2024-09-11
Autor: Jan
- Najgorsze są telefony w Boże Narodzenie. Człowiek siedzi przy świątecznym stole i dostaje informację, że albo wyłączą wiatrak, albo sami go wyłączą - mówi właściciel farmy wiatrowej.
Wyłączania odnawialnych źródeł energii (OZE) stają się coraz bardziej powszechne w Polsce. W miarę wzrostu liczby farm wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych, problem nadwyżki produkowanej energii staje się poważny. Jak z tym problemem zamierzają się zmierzyć Polskie Sieci Elektroenergetyczne?
Fotowoltaika w odstawkę – kiedy prądu jest za dużo?
Źródłami energii zależnymi od warunków pogodowych nie można zbytnio sterować, ale można je po prostu wyłączyć. W obliczu dynamicznego wzrostu liczby farm fotowoltaicznych, coraz częściej występują dni, w których produkcja energii przewyższa lokalne zapotrzebowanie. Skutkuje to tym, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne są zmuszone do wprowadzania czasowych wyłączeń instalacji fotowoltaicznych, które są najszybsze w krótkoterminowym zarządzaniu dostępnością energii.
Niepokojące jest to, że te wyłączenia mogą wpływać negatywnie na inwestycje w OZE oraz osłabiać zaufanie inwestorów. W 2023 roku, w wyniku tego zjawiska, wiele projektów zostało wstrzymanych, co może grozić dalszym uszczupleniem źródeł czystej energii w Polsce.
W obliczu kryzysu energetycznego, rząd i odpowiednie instytucje powinny podjąć działania mające na celu stabilizację rynku energii i wsparcie rozwoju odnawialnych źródeł energii, aby Polska mogła w przyszłości uniezależnić się od importu surowców energetycznych. Sytuacja jest poważna, a krok wstecz w rozwoju OZE może być katastrofalny dla całego sektora i dla przyszłości naszych dzieci.