Wypalone pokolenie milenialsów – jak doszło do tego, że staliśmy się tak wypaleni?
2024-08-11
Autor: Michał
Wielu twierdzi, że dzisiejsze młode pokolenie to "pokolenie płatków śniegu", delikatnych i wrażliwych osób, które nie są przyzwyczajone do ciężkiej pracy. Ale czy rzeczywiście tak jest? Czy to możliwe, że źródło naszego wypalenia leży gdzie indziej?
W erze coachingu, biohackingu i literatury poradniczej łatwo jest dojść do przekonania, że problem leży w nas samych – że jesteśmy zmęczeni, ponieważ nie mamy odpowiedniego podejścia do życia lub po prostu nie jesteśmy wystarczająco silni. Kiedy mówi się o wypaleniu uczniowskim, to często obwinia się fizyczną słabość dzisiejszych dzieci i nastolatków. W kontekście wypalenia w związku, wskazuje się na współczesny narcyzm i zbyt wygórowane oczekiwania wobec partnera.
Tymczasem, problem może leżeć głębiej. Anne Helen Petersen w swojej książce "Can't Even" zadaje ważne pytanie: "Jak milenialsi stali się wypalonym pokoleniem?" Autorka podkreśla, że wypalenie to nie problem osobisty, ale społeczny. Wskazuje, że nasze zmęczenie wynika ze zmian, jakie zaszły w systemie edukacji, rynku pracy i formach spędzania wolnego czasu na przestrzeni ostatnich dekad.
Edukacja została skierowana na osiąganie sukcesu już od najmłodszych lat. Milenialsi dorastali w kulcie osobistego sukcesu, gdzie od małego byliśmy wprowadzani w wyścig szczurów. Zawodowi sportowcy zaczynają jako trzylatki, a o kompetencje akademickie martwimy się od przedszkola. Przekaz był jasny: "Pracuj ciężko już teraz, a osiągniesz sukces w przyszłości".
Nieustanny nacisk na sukces i całkowite zaangażowanie w pracę zaczęły mieć swoje konsekwencje. Herbert Freudenberger zdiagnozował wypalenie w 1974 roku, opisując je jako załamanie fizyczne i psychiczne spowodowane przepracowaniem. Wypalenie to stan, w którym osoba mimo braku sił nadal zmusza się do pracy, często trwając w tym stanie przez długi czas.
Josh Cohen, psycholog, zauważa, że wypalenie przypomina przekształcanie siebie w maszynę, realizującą niekończącą się listę zadań mimo permanentnego zmęczenia. Milenialsi są szczególnie narażeni na ten stan, ponieważ od najmłodszych lat byli tresowani do osiągania sukcesów.
Wypalenie to problem społeczny wynikający z przeobrażeń społecznych, politycznych, ekonomicznych i kulturowych, które przyniosły kolejne rewolucje technologiczne. Bez zrozumienia tych procesów, nie będziemy w stanie odzyskać sił ani zregenerować się zarówno indywidualnie, jak i społecznie.
Pytanie brzmi: Od czego powinniśmy zacząć? Może warto zacząć od zrewidowania naszych oczekiwań i podejścia do sukcesu, jakie wpajano nam od najmłodszych lat.