Wyścig po działki. Polacy robią wszystko, by zdążyć przed zapowiedzianymi zmianami
2025-01-30
Autor: Agnieszka
Wprowadzenie
Od 2026 roku każda gmina w Polsce będzie zobowiązana do uchwalenia nowego dokumentu planistycznego, znanego jako plan ogólny. Ma on na celu zastąpienie aktualnego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, który dotychczas był stosowany. W myśl tego planu powstaną bardziej szczegółowe dokumenty dla mniejszych obszarów, w tym miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje o warunkach zabudowy, potocznie zwane 'wuzetkami'.
Ekspertów opinie
Dla inwestorów kluczowe jest, że decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane jedynie dla terenów dopuszczonych do budowy w planie ogólnym, a ich ważność ograniczona zostanie do pięciu lat. Obecnie takie decyzje są bezterminowe. Jeżeli gmina nie zdąży z uchwaleniem planu ogólnego, nie będzie mogła wydawać 'wuzetek', co stawia inwestorów w trudnej sytuacji.
Nasila się aktywność inwestorów
Na fali nadchodzących zmian, inwestorzy spieszą się z składaniem wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na dotychczasowych zasadach. „Widzimy zwiększoną aktywność wśród naszych klientów, co nie oznacza, że jest to przypadkowe działanie. To przemyślane decyzje”, zauważył Maciej Górski, adwokat i partner w kancelarii GPLF.
Ostrzeżenia pracodawców
Pracodawcy RP przestrzegają przed skutkami nowej reformy. Eksperci wskazują, że nowe przepisy zwiększają kontrolę gmin nad inwestycjami, co może wpłynąć na ograniczenie swobody i elastyczności w prowadzeniu projektów budowlanych. Tereny, które nie posiadają miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mogą stać się mniej atrakcyjne, a uzyskanie nowych planów może zająć dużo czasu i wiązać się z wysokimi kosztami.
Ryzyko dla deweloperów
Deweloperzy mogą stanąć przed realnym ryzykiem utraty możliwości realizacji projektów na atrakcyjnych gruntach, które nie spełnią kryteriów nowego planu ogólnego. Przestudiowanie przepisów i zrozumienie wyzwań stawia przed nimi nowe dylematy. Zbyt krótki czas na uchwalenie przez gminy planów ogólnych oraz braki wśród wykwalifikowanych planistów mogą przyczynić się do chaosu na rynku nieruchomości.
Podsumowanie
Niepokój inwestorów wzrasta, a staną oni przed koniecznością intensyfikacji swoich działań, aby nie utracić praw do zabudowy. Czy jesteśmy świadkami kryzysu na rynku nieruchomości w Polsce? Czas pokaże.