Z nudów przeglądał Google Maps, natknął się na „dziurę”. To odkrycie rozpaliło internet!
2025-02-18
Autor: Andrzej
Czarny trójkąt na Google Earth po raz pierwszy dostrzeżono w 2021 roku. Obraz fragmentu Oceanu Spokojnego, który zyskał ogromną popularność w sieci, wzbudził wiele spekulacji i teorii. Użytkownicy mediów społecznościowych twierdzili, że jest to „wrota” do wnętrza Ziemi, a niektórzy wręcz uważali, że w latającej ciemności ukrywa się kosmiczna czarna dziura. Ekspertów z całego świata zaintrygowało to zjawisko, które w sposób znaczący podgrzało atmosferę dyskusji o naszej planecie.
Jednak wszystkie te emocje oparte były na nieprawdziwych przesłankach. Czarny fragment widoczny na zdjęciach satelitarnych to nie tajemnicza szczelina, lecz wyspa Wostok w archipelagu Line Islands. Odkryta przez rosyjskiego admirała Fabiana Gottlieba von Bellingshausena w XIX wieku, wyspa ma zaledwie 300 metrów kwadratowych powierzchni i należy do Kiribati.
Wyspa Wostok przez długie lata nie była zasiedlana, co związane jest z brakiem świeżej wody, co naukowcy zauważyli już w artykule opublikowanym w „Pacific Islands Monthly” prawie 60 lat temu. Osady Polinezyjczyków omijały tę lokalizację, ponieważ nie mogły zapewnić niezbędnych źródeł życia.
Tajemnica czarnego rozpoznania wyspy na Google Maps również została rozwiązana. Wyspa jest gęsto porośnięta roślinnością, a ich ciemnozielony kolor, widoczny z niskiej orbity, może wydawać się czarny na zdjęciach satelitarnych. Jak wskazuje BBC, „rośliny w tak dużej koncentracji wyglądają znacznie ciemniej”.
Warto również dodać, że internetowe spekulacje na temat „dziur” i „wrót” do wnętrza Ziemi nie są nowym zjawiskiem – pomysły o tajemniczych miejscach na mapach pojawiają się od lat. Dlatego każdy nowy przypadek przyciąga uwagę i wywołuje burzliwe dyskusje. Przy okazji tego odkrycia pojawiła się nawet moda na wyszukiwanie „dziur” na mapach, co z kolei przypomniało o starych legendach miejskich dotyczących ukrytych miejsc na Ziemi. Jak widać, każde nietypowe zjawisko jest w stanie zaintrygować i zaciekawić internautów.