Technologia

Z ostatniej chwili: Panika na Wall Street! Czy czeka nas recesja w USA? Bitcoin na dnie, kryptowaluty w odwrocie.

2025-03-04

Autor: Jan

Indeksy giełdowe oraz kryptowaluty notują coraz większe spadki, a inwestorzy wpadają w panikę. Powód? Wzmożone obawy o kondycję gospodarki amerykańskiej, które osiągnęły punkt kulminacyjny. Indeks S&P 500 doświadczył najsłabszej sesji od 18 grudnia 2024 roku, a inwestorzy są zaniepokojeni perspektywą trwalszej inflacji w Stanach Zjednoczonych, która może ostatecznie wpłynąć na portfele i wydatki konsumentów.

Wszystko zaczęło się od rozczarowujących danych z USA. Fatalne wskaźniki ISM w przemyśle oraz rewizja prognoz PKB przez Atlanta Fed doprowadziły do załamania zaufania inwestorów. Szacunki wzrostu PKB za I kwartał 2025 roku zostały drastycznie obniżone z -1,5% do -2,8% w ciągu zaledwie czterech tygodni. Wzrosły również obawy dotyczące ceł, które mogą znacznie wpłynąć na proces tzw. 'miękkiego lądowania' w gospodarce.

Sytuacja na rynku kryptowalut również nie jest różowa. Po ogłoszeniu o intencjach Donalda Trumpa, ceny kryptowalut chwilowo wzrosły, aby następnie gwałtownie spaść, co tylko pogłębiło pesymizm – niektórzy analitycy postrzegają to jako możliwy koniec hossy Bitcoina. Rządy podejmują kroki, które mogą ograniczyć płynność i zyski traderów detalicznych, co budzi wątpliwości i krytykę w środowisku inwestycyjnym.

Dodatkowo, rynek akcji nie ma powodów do radości. Tesla, jedna z kluczowych spółek w indeksie S&P 500, straciła około 30% wartości swoich akcji od początku roku 2025. Inwestorzy zaczynają martwić się wpływem wojen handlowych na wyniki spółek, a także rosnącymi naciskami regulacyjnymi.

Co więcej, tylko 11% producentów półprzewodników notowanych w S&P 500 znajduje się powyżej 200-dniowej średniej, co świadczy o panującej bessie. Obecne spadki są ewenementem porównywalnym do tych z lat 2018, 2020 i 2022, zwiastując poważne problemy na rynku.

Sekretarz handlu, Howard Lutnick, zasugerował, że jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się na poluzowanie restrykcji dotyczących przemytu fentanylu, może to doprowadzić do spadku ceł. Ale czy to wystarczy, aby odbudować zaufanie rynków? Wygląda na to, że przed nami trudne miesiące.