Finanse

Żabka pod presją po debiucie giełdowym! Co dalej z ceną akcji?

2024-10-17

Autor: Agnieszka

Żabka, która zadebiutowała na warszawskiej giełdzie, zderzyła się z dużym rozczarowaniem inwestorów. Mimo że zapisy w ofercie publicznej w transzy indywidualnej zostały zredukowane o 90%, co wskazywało na ogromne zainteresowanie spółką, kurs akcji zanotował spadki. Po dniu handlowym kurs akcji Żabki spadł aż do 21,50 zł, co odpowiadało cenie emisyjnej, a na zakończenie sesji pozostał na tym poziomie.

W czwartek obrót akcjami Żabki wyniósł ponad 49 milionów, co jest znacznie wyższe niż w przypadku całego indeksu WIG20, gdzie obroty wyniosły jedynie 852 miliony złotych. To pokazuje, jak dużą uwagę przyciągnęła spółka, ale także jak duża presja kładzie się na inwestorów, którzy liczyli na wzrosty.

Niestety, wiele osób, które chciały nabyć akcje Żabki w ofercie publicznej, nie dostało ich w takiej ilości, jaką pragnęło, co spowodowało, że teraz łatwiej jest kupić je po tej samej cenie na rynku. To rodzi pytania o przyszłość spółki i jej dalszą wycenę. Już w trakcie sesji zauważono, że kurs akcji zbliżał się do ceny emisyjnej, co wzbudza obawy o przyszłość Żabki na giełdzie.

Aktualnie przy cenie zamknięcia na poziomie 21,50 zł cała spółka wyceniana jest na około 21,5 miliarda złotych, co lokuje ją na 16. miejscu wśród największych spółek warszawskich. Żabka jest przedsiębiorstwem z siedzibą w Luksemburgu, które znacząco zainwestowało w rozwój swoich sieci sklepów.

Spośród konkurentów, takich jak Allegro i Dino Polska, Żabka w pierwszym półroczu bieżącego roku zarobiła zaledwie 58,2 miliona złotych netto, w porównaniu z dużo większymi przychodami Allegro (589 mln zł) i Dino (643 mln zł). Wzrost przychodów Żabki także nie był imponujący; według najnowszych danych wzrosły one o 21,5% do 11,1 miliarda złotych.

Zarząd Żabki przewiduje średnioroczny wzrost zysków na poziomie 15% w nadchodzących latach, jednak w świetle obecnych wyników analitycy wskazują na potrzebę wzrostu na poziomie około 24%, aby utrzymać wartość po cenie ofertowej akcji.

Dodatkowo wpływ debiutu Żabki odczuli również inwestorzy innych firm, takich jak Dino i Allegro, które w wyniku przegrupowań portfela również zanotowały spadki akcji. Dino spadł o 3,8% do 332,90 zł, natomiast Allegro o 1,2% do 34,84 zł. Sytuacja ta sugeruje, że duzi gracze na rynku zaczynają dostrzegać spłatę potencjalnych zysków z udziałów w tych spółkach na rzecz nowego gracza, jakim jest Żabka.

Czy to oznacza, że Żabka będzie w stanie wytrzymać presję rynku? Jakie plany i strategie wprowadzi, aby wrócić na ścieżkę wzrostu? Te pytania pozostają otwarte.