Zabójstwo Jarosława Ziętary: Minister sprawiedliwości obiecuje działania
2024-09-13
Autor: Tomasz
Prokurator Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Krajowej w Krakowie zapowiedziała, że jeżeli uda się zdobyć nowe dowody w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary, to zostanie wznowione postępowanie: "Jeżeli uzyskamy dowody, które dadzą podstawy do identyfikacji sprawcy, to podejmiemy się postępowania".
Jarosław Ziętara, 24-letni dziennikarz "Gazety Poznańskiej", zniknął 1 września 1992 roku, gdy wychodził z domu do pracy. Formalne umorzenie śledztwa miało miejsce w 2019 roku, a w 2022 sąd uniewinnił Aleksandra Gawronika, oskarżonego o podżeganie do zabójstwa. Prokurator Piotr Kosmaty złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, mając nadzieję na uchwałę, która ponownie otworzy sprawę.
Elżbieta Potoczek-Bara dodała, że czynności w tej sprawie są prowadzone nieustannie. Przypomniała również, iż "sprawy o zabójstwa nigdy nie są odkładane na półkę", co oznacza, że nowe informacje mogą być analizowane, a dowody weryfikowane na bieżąco.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar, na spotkaniu w Prokuraturze Krajowej, odniósł się do apel Rady Polskich Mediów o wznowienie śledztwa, stwierdzając, że "okoliczności śmierci Jarosława Ziętary nigdy nie zostały kompleksowo wyjaśnione".
Kosmaty zaznaczył, że wspólne działania władz mają na celu pociągnięcie do odpowiedzialności odpowiedzialnych za zbrodnię. Zmiany w podejściu do tej sprawy mogą przynieść nowe nadzieje dla rodziny Ziętary oraz dla dziennikarzy, którzy walczą o prawdę.
Warto przypomnieć, że w 2016 roku w Poznaniu odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci Ziętary, a w 2022 roku pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi dla niezależnego dziennikarstwa. Z inicjatywą upamiętnienia dziennikarza wystąpił Komitet Społeczny im. Jarosława Ziętary. Mimo upływu lat, sprawa Ziętary wciąż budzi emocje i pozostaje jednym z najważniejszych tematów w polskim dziennikarstwie.