Zaczęło się: amerykańscy celebryci oddają swoje Tesle za darmo. "Elon Sux"
2025-03-03
Autor: Agnieszka
W ciągu ostatniej dekady Tesle stały się symbolem statusu wśród amerykańskich celebrytów. Popularność tej marki wynikała z ekologicznych rozwiązań, amerykańskiej produkcji oraz silnej obecności w mediach. Jednak teraz ten trend może się odwracać. Po Sheryl Crow, która ogłosiła sprzedaż swojego Modelu S, do akcji włączyła się także Elvira, znana postać telewizyjna.
Elvira, znana jako Cassandra Peterson, znów budzi kontrowersje. To ironią jest postać, która na przestrzeni lat zdobyła uznanie dzięki swojemu ciemnemu poczuciu humoru i charakterystycznemu stylowi. W ostatnim czasie dołączyła do protestów przeciwko Elonowi Muskowi oraz Tesli, zwracając uwagę na to, jak często Musk atakuje NPR, czyli National Public Radio.
Decyzja Elviry o oddaniu swojej Tesli z hasłem "Elon SuX" jest wyrazem jej sprzeciwu wobec działań Muska. Samochód zostanie przekazany na rzecz NPR, co ma na celu wsparcie niezależnych mediów. To wystąpienie pokazuje, że celebryci zaczynają publicznie dystansować się od Tesli, która niegdyś była synonimem ekologicznych innowacji. Elvira, w swojej kampanii, podkreśla nie tylko kontrowersje wokół Muska, ale i problematyczną pozycję mediów w obecnych czasach.
Elvira, symbolicznie oddając samochód, postanowiła również ubrać się w sposób nawiązujący do Elona Muska, nawiązując do jego wystąpienia na konwencji konserwatystów w styczniu 2025 roku. Cała akcja została uwieczniona na nagraniu, które szybko zyskuje popularność w sieci, stając się memem. Warto zauważyć, że podobne wystąpienia celebrytów mogą skłonić ich fanów do refleksji nad wartościami, które popierają.
Ruch Elviry zaczyna być postrzegany jako manifest zmian w postrzeganiu Tesli. Zamiast być liderem nowoczesności, Musk staje się figurą kontrowersyjną, a jego sprzeczne działania mogą prowadzić do utraty jego pozycji jako ikony innowacji. Celebryci pokazują, że mogą wpływać na opinię publiczną, a ich decyzje mogą mieć realny wpływ na markę Tesli. Dla Muska oznacza to potrzebę przemyślenia swojego podejścia do komunikacji z mediami oraz społeczeństwem.