Kraj

Zagapił się i zmienił pas. Teraz musi oddać 4,7 mln zł!

2024-10-31

Autor: Ewa

W Polsce odnotowano niespotykaną sytuację, kiedy nieubezpieczony kierowca, w wyniku prostego zagapienia przy zmianie pasa, zyskał dług sięgający 4,7 miliona złotych! Ten niecodzienny przypadek pokazuje, jak poważne mogą być konsekwencje unikania obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) zajmuje się pomocą ofiarom wypadków drogowych spowodowanych przez nieubezpieczonych kierowców. Fundusz wypłaca ofiarom odszkodowania z własnych środków, a później domaga się zwrotu kosztów od sprawcy. W Polsce roszczenia regresowe wobec nieubezpieczonych wynoszą już ponad 375 milionów złotych, a statystycznie każdy nieubezpieczony kierowca jest w stanie zaciągnąć dług w wysokości blisko 22 tysięcy złotych.

W przypadku wspomnianego kierowcy, nieostrożność przy zmianie pasa ruchu, której dokonał, doprowadziła do tragicznego w skutkach wypadku. Zderzenie z innym pojazdem spowodowało nie tylko materialne straty, ale również poważne obrażenia ciała u drugiego kierowcy, w tym uszkodzenia rdzenia kręgowego. Koszty leczenia, odszkodowania i renta wyniosły łącznie astronomiczną kwotę 4,7 miliona złotych!

Co ciekawe, sprawca wypadku poruszał się pojazdem klasycznym z czasów PRL, który nie miał prawego lusterka. Właściciele starych aut mogą skorzystać z luki w prawie, która zwalnia ich z ciągłości ubezpieczenia OC, jednak przed każdym wprowadzeniem pojazdu do ruchu są zobowiązani do wykupienia odpowiedniego ubezpieczenia. To przypomnienie, że korzystanie z klasyków to nie tylko przyjemność, ale i odpowiedzialność.

Zdarzenie to stawia również pytania dotyczące bezpieczeństwa na polskich drogach oraz edukacji kierowców w zakresie ubezpieczeń. Pamiętaj, że w każdej sytuacji, gdy korzystasz z pojazdu, warto sprawdzić, czy jest ubezpieczony. UFG oferuje prostą usługę sprawdzenia stanu ubezpieczenia, dzięki której unikniesz podobnych sytuacji. Nie daj się zaskoczyć ogromnym kosztom – bezpieczeństwo na drodze to podstawa!