Zagraniczne fundusze na polskim rynku nieruchomości: czy obawy są uzasadnione?
2025-08-20
Autor: Jan
Emocjonująca transakcja czy zastraszające zmiany?
Ostatnia wielka transakcja, w której Vantage Development, należące do niemieckiej TAG Immobilien Group, przejęło 5 tysięcy mieszkań Resi4Rent, obudziła niepokój wokół obecności zagranicznych funduszy na polskim rynku mieszkaniowym. Chociaż zmiana właściciela dotyczy mieszkań, które już funkcjonują w modelu najmu instytucjonalnego, skala tej transakcji skłania do refleksji.
Gigantyczna kwota i wpływ na rynek najmu
Transakcja, warta 2,4 miliarda złotych, to jedna z największych w historii wynajmu instytucjonalnego w Polsce. Obejmuje to około jednej piątej całego zasobu mieszkań do wynajęcia w kraju, co z pewnością zwiększa widoczność zagranicznych inwestycji.
Kto jest graczem na rynku?
Obecnie najwięcej mieszkań do wynajmu instytucjonalnego w Polsce ma PFR Nieruchomości, z 7,2 tysiąca jednostek, a kolejne lokalizacje są w budowie. Jednak przybycie duży zagranicznych graczy w tej branży powoduje pytania o stabilność i przyszłość lokalnych rynków.
Co przyniesie ta zmiana dla najemców?
Choć na poziomie ogólnopolskim udział funduszy w rynku najmu pozostaje niewielki, ich wpływ na miejscowy rynek może być bardziej znaczący. Doświadczenia z Berlina czy Dublina pokazują, że koncentracja inwestycji w wybranych lokalizacjach może drastycznie zmieniać krajobraz rynku wynajmu.
Zalety i wady najmu instytucjonalnego
Z jednej strony najem instytucjonalny oferuje stabilność i przewidywalność umów, a także lepszą jakość mieszkań. Z drugiej, wprowadza wyższe czynsze, co może ograniczać dostępność mieszkań dla osób o niższych dochodach.
Czy czas na regulacje rynku?
Ekspertka Aleksandra Krugły oraz analityk Jan Dziekoński podkreślają, że konieczne jest monitorowanie koncentracji funduszy oraz wprowadzenie regulacji, które zminimalizują ewentualne negatywne skutki tego zjawiska. Jak podkreślają, odpowiednie kroki mogą zapewnić, że rynek pozostanie dostępny dla wszystkich grup społecznych.
Ogólnie rzecz biorąc, transakcje, takie jak ta między TAG a Resi4Rent, powinny budzić czujność i skłonić do głębszej analizy wpływu zagranicznych funduszy na lokalne rynki mieszkaniowe.