Zaklęcie przeszłości! Dlaczego Samsung Galaxy S7 Edge wciąż wygrywa z nowoczesnymi modelami?
2025-05-29
Autor: Marek
Czy Galaxy S7 Edge wraca na szczyt?
Ostatnio odkryłem, że Samsung Galaxy S7 Edge nadal jest dostępny w sprzedaży w Polsce. Nie mogę uwierzyć, że nigdy go nie kupiłem, bo to był z pewnością mój mały telefonowy ideał. Ale co sprawia, że Galaxy S7 Edge zapisał się w mojej pamięci tak mocno? Odpowiedzi jest kilka, ale jedno jest pewne: jego konkurencja, nawet nowy Samsung Galaxy S25 Edge, nie ma z nim szans!
Zamiast nowości — nostalgia za perfekcją
Na polskim Amazonie natknąłem się ostatnio na ten model i przepadłem! Jego cena, choć absurdalna, sprowokowała mnie do porównań. Czy nowy Galaxy S25 Edge naprawdę przewyższa swojego poprzednika? Choć zachwyca smukłością i technologią, to jednak kryją się za tym pewne rozczarowania. Na przykład, bateria 3900 mAh to zdecydowanie za mało, gdy na rynku dostępne są już urządzenia z ogniwami o pojemności 7000 mAh.
Czy Samsung zapomniał o swoich korzeniach?
Z perspektywy czasu, Galaxy S7 Edge był czymś więcej niż tylko telefonem - był spełnieniem marzeń. Kiedy wszyscy czekali na genialny ekran AMOLED, niezawodny aparat i solidną baterię z bezprzewodowym ładowaniem, Samsung dostarczył nam wszystko, co chcieliśmy. Był niszczący dla konkurencji i w moim odczuciu, pozostaje najlepszym telefonem, jaki kiedykolwiek wyprodukowano.
Zmiany w trendach — nowy Samsung a nie innowacje
W miarę upływu lat Samsung wydaje się ewoluować z pioniera technologii w pułapkę stagnacji. Najnowsze modele oferują tylko minimalny wzrost, podczas gdy ich konkurenci, jak Infinix czy Motorola, wprowadzają innowacje w ładowaniu, które biją na głowę to, co mają w swojej ofercie flagowce Koreńczyków. Przykro mi, ale zostawianie śladu po Galaxy S7 Edge w ciemności nie wydaje się być odpowiednim krokiem w kierunku przyszłości.
Czego nam brakuje w nowych modelach?
Dziś, zamiast poprawiania technologii baterii, Samsung skupia się na smukłości i estetyce, przez co najnowsze Galaxy S25 Edge pozbawione są wytrzymałych akumulatorów, które znamy z młodszej ery smartfonów. Czy naprawdę tęsknimy za chudością kosztem funkcjonalności?
Podsumowując — powrót do korzeni!
Mój serce leży w przeszłości z Galaxy S7 Edge, który był kwintesencją smartphone'owego ideału. Gdy rynek pędzi ku nowościom, ja mam nadzieję, że kiedyś Samsung wróci do korzeni, oferując coś więcej niż tylko modny design. Czekamy na prawdziwe innowacje, nawet od gigantów, od których oczekujemy więcej.