Zakopane w kryzysie: Hałas, śmieci i nielegalne usługi – mieszkańcy wołają o pomoc!
2025-02-24
Autor: Anna
Mieszkańcy Zakopanego mają dość ciągłego hałaśliwego sąsiedztwa i bałaganu, który za sobą niesie popularność wynajmu krótkoterminowego. "Klienci walą drzwiami i oknami. Czasem ktoś pomyli dzwonek i budzi sąsiadów" – relacjonuje lokator przez "Tygodnik Podhalański".
W weekendy, hałas dobiegający z mieszkań krótkoterminowych staje się sporym problemem. Miejscowi skarżą się nie tylko na głośne imprezy, ale również na widoczny wzrost ilości śmieci wyrzucanych przez turystów. Urokliwe Podhale staje się polem bitwy pomiędzy mieszkańcami a przyjezdnymi.
Jak pokazują relacje mieszkańców, niektóre wynajmowane mieszkania służą także jako miejsca tajnych spotkań, a ich właściciele nie ukrywają, że prowadzą tam "relaksacyjne masaże". W jednym z takich przypadków na drugim piętrze sąsiedzi zastanawiają się, czy rzeczywiście chodzi tylko o masaże.
Podobne problemy obserwowane są również w Nowym Targu, gdzie następuje wzrost liczby najemców zakłócających spokój nocny. Policja, mimo interwencji, może zareagować jedynie po fakcie, co powoduje frustrację wśród mieszkańców.
Miejscowe władze, pod przewodnictwem burmistrza Łukasza Filipowicza, planują nowe przepisy, które powinny pomóc w regulacji wynajmu krótkoterminowego. Władze wzorują się na rozwiązaniach w Hiszpanii, gdzie wprowadzono licencje na wynajem, co miało na celu ograniczenie nieporządku w budynkach mieszkalnych. Filipowicz sugeruje, że to wspólnoty mieszkaniowe powinny mieć decydujący głos w kontekście wynajmu w danym budynku.
Roman Krupa, wójt gminy Kościelisko, zwraca uwagę na to, że problem nie dotyczy tylko Zakopanego, ale i mniejszych miejscowości, które także cierpią na skutek nieuregulowanego rynku turystycznego. Przygotowywana nowa ustawa przez Ministerstwo Sportu i Turystyki ma pozwolić gminom na walkę z szarą strefą poprzez rejestrację lokali i eliminację niektórych obszarów z krótkoterminowego wynajmu.
Projekt ustawy ma trafić do Sejmu jesienią tego roku, a wprowadzenie regulacji powinno nastąpić najpóźniej w połowie 2026 roku. Gminy górskie mają nadzieję, że nowe przepisy pomogą przywrócić spokój i porządek w ich miejscowościach. Już teraz mieszkańcy Zakopanego czują, że ich głos jest ignorowany, a zmiany są konieczne, by przywrócić harmonię w tej malowniczej części Polski.