Sport

Zamieszanie wokół Mioduskiego: Żewłakow wyjaśnia kulisy wyboru nowego trenera

2025-06-16

Autor: Jan

W poniedziałek na stadionie Legii w Warszawie miała miejsce emocjonująca konferencja prasowa, na której Edward Iordanescu został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec drużyny. Rumun, wraz z dyrektorem sportowym Michałem Żewłakowem i wiceprezesem Marcinem Herrą, pojawił się na ważnym wydarzeniu dla klubu.

Marcin Herra rozpoczął konferencję od podsumowania muzycznej imprezy, która odbyła się na stadionie w nocy z soboty na niedzielę. Choć jego przemowa nie wniosła wiele konkretów, jedno zdanie mocno zapadło w pamięć – Herra zdradził, że po wydarzeniu odczuwano zmęczenie, ale i satysfakcję.

Szybko okazuje się, że kluczową rolę w wyborze nowego trenera odegrał Michał Żewłakow. Jego determinacja i odpowiedzialność w związku z zatrudnieniem Iordanescu wskazują, że to on był siłą napędową tego procesu.

Żewłakow ujawnia kulisy negocjacji

Na początku konferencji dyrektor sportowy odniósł się do informacji, które pojawiły się w mediach. Portal meczyki.pl sugerował, że prezes Dariusz Mioduski zaangażował się w finalizację poszukiwań nowego trenera, co miało spowodować pewne zamieszanie.

Żewłakow skomentował te spekulacje: - Iordanescu był opcją rezerwową, a w ostatnich dniach prezes Mioduski aktywował swoje kontakty, co doprowadziło do ujawnienia nazwiska nowego trenera. Warto dodać, że rozmowy z Iordanescu prowadzone były w kontekście wcześniejszych rozważań na temat jego kandydatury.

Michał Żewłakow przyznał, że to on pierwszy wypowiedział nazwisko Iordanescu, które później trafiło do właściciela klubu.

Dyskusje o Feio i atmosfera w klubie

Żewłakow odniósł się również do zakończonej współpracy z Goncalo Feio: - W pewnym momencie relacje były trudne, co mogło wpłynąć na atmosferę pracy w klubie. Ostateczna decyzja o poszukiwaniach nowego trenera nie była więc prowadzeniem konflikty, ale dobrze przemyślaną akcją.

Podkreślił także, że zasmuciło go, iż Feio nie dał szansy Mateuszowi Szczepaniakowi w ostatnim meczu, co negatywnie wpłynęło na kontrakt zawodnika.

Wyjaśnienia dotyczące relacji z Bobiciem

Na koniec konferencji Żewłakow odniósł się do spekulacji dotyczących konfliktu z Fredim Bobiciem, szefem operacji futbolowych w klubie. - Nigdy nie mieliśmy spięć, wręcz przeciwnie, działaliśmy razem na rzecz wyboru nowego trenera.

Żewłakow zakończył z pozytywnym przesłaniem o współpracy i szacunku, z jakim się rozwija ich relacja, co może być pozytywnym sygnałem dla przyszłości Legii.