Zamówiła pizzę w dramatyczny sposób! Oto, co się wydarzyło
2024-10-31
Autor: Magdalena
W miniony weekend doszło do zaskakującego zdarzenia, które mogło skończyć się tragicznie. Operator numeru alarmowego 911 odebrał telefon od kobiety, która w niezwykły sposób próbowała zamówić pizzę. Doświadczony dyspozytor szybko zrozumiał, że w rozmowie kryje się ukryta prośba o pomoc.
Kobieta zadzwoniła do służb w godzinach porannych, a po chwili rozmowy stało się jasne, że znajduje się w niebezpieczeństwie. Dzięki doskonałej współpracy służb ratunkowych policjantom udało się ustalić lokalizację dzwoniącej – pole w pobliżu Pierson. Na miejscu zastali niepokojącą sytuację: mężczyzna leżał na kobiecie, której udało się wezwać pomoc.
W rozmowie z dyspozytorem kobieta starała się nie zdradzić istoty sytuacji, używając wymówki, że zamawia jedzenie. Oto fragmenty ich dialogu:
Kobieta: Chciałabym zamówić pizzę. Utknęłam tutaj.
Dyspozytor: Zdajesz sobie sprawę, że dzwonisz na 911?
Kobieta: Tak, chcę pizzę. Proszę, pomóżcie mi.
Dyspozytor: Ile osób jest w tym miejscu?
Kobieta: Tylko ja i on.
Funkcjonariusze dotarli na miejsce i szybko podjęli działania, by uwolnić kobietę z opresji. Sprawca, 27-letni Luis Diego Hernandez-Moncayol, został zatrzymany i oskarżony o usiłowanie wykorzystania seksualnego, duszenie oraz pozbawienie wolności. Obecnie jest w areszcie.
Szeryf Mike Chitwood skomentował wydarzenie, doceniając zarówno reakcję zespołu ratunkowego, jak i determinację ofiary, która dzięki sprytnemu działaniu uniknęła tragicznych konsekwencji. Zwrócił uwagę, że kobieta znała swojego oprawcę, a oboje spożywali alkohol, co doprowadziło do eskalacji przemocy. Warto zaznaczyć, że ten incydent podkreśla wagę czujności i szybkiej reakcji w sytuacjach krytycznych.
W przypadku niebezpieczeństwa zawsze warto myśleć strategicznie i nie bać się prosić o pomoc, nawet w sposób, który na pierwszy rzut oka może wydawać się nietypowy. Ta historia pokazuje, że nawet w trudnych czasach można znaleźć rozwiązania, które ratują życie.