Zaskakujące kradzieże tożsamości na lotniskach – Polacy padają ofiarą oszustów!
2025-02-15
Autor: Tomasz
Ostatnio w mediach pojawia się coraz więcej historii o kradzieżach tożsamości, które mają miejsce na lotniskach. Tak jak w przypadku Sylwii Szramki, której opóźniony lot z Londynu-Luton do Gdańska w dniu 22 października 2024 r. doprowadził do zaskakujących problemów związanych z odszkodowaniem. Po zgłoszeniu roszczenia do linii lotniczych Wizz Air, Sylwia otrzymała odmowną odpowiedź – pieniądze zostały już wypłacone innej osobie przez firmę AirHelp, która zajmuje się dochodzeniem odszkodowań na rzecz pasażerów.
Sylwia była jednak zszokowana, gdy dowiedziała się, że nikt nie powiadomił jej o tym, że jej dane zostały użyte do złożenia roszczenia przez osobę trzecią. Wizz Air przekazał jej sprawę do zarejestrowanej w Niemczech agencji pośredniczącej, która przedstawiła dokumenty z jej podpisem. Problem w tym, że Sylwia nie używała drukowanych liter, co wywołało jej niepokój.
Ekspert prawny dr Piotr Cybula podkreśla, że każda wypłata dla osoby trzeciej, która nie jest właścicielem danych osobowych, powinna była być zgłaszana oraz odpowiednio weryfikowana przez przewoźnika. To znakomicie pokazuje, na jak wiele ryzyk narażeni są pasażerowie.
„Jest to przykład kradzieży tożsamości, a sytuacje, w których dane osobowe są wykorzystywane bez zgody ich właściciela, powinny być zgłaszane organom ścigania” - mówi Karol Witkowski, rzecznik prasowy UODO, zaznaczając znaczenie ochrony danych osobowych.
Wizz Air zapewnia, iż z pełną powagą podchodzi do ochrony danych i nie zarejestrował żadnych naruszeń. Niemniej jednak, sytuacja Sylwii Szramki faktycznie pokazuje, że luki w systemie mogą prowadzić do oszustw, co potwierdzają także inne zdarzenia.
Kierownik AirHelp, Eric Napoli, objaśnia, że ich firma ma do czynienia z wieloma przypadkami, w których nieuczciwi ludzie zdobywają dane pasażerów w sposób nielegalny, by podjąć działania w ich imieniu. Ważne jest, by pasażerowie zachowywali czujność oraz chronili swoje dokumenty podróżne, w tym karty pokładowe.
Dane osobowe, znajdujące się na kartach pokładowych, mogą niestety ułatwić wyłudzanie odszkodowań. Odszkodowania za opóźnione oraz odwołane loty to ogromny rynek, a według statystyk, tylko 55% pasażerów decyduje się na dochodzenie swoich praw. To sugeruje, że wiele osób może nawet nie wiedzieć, że ktoś inny wykorzystał ich dane i przywłaszczył sobie należne im pieniądze.
W obliczu rosnącej liczby kradzieży tożsamości na lotniskach, Wizz Air zachęca pasażerów do ostrożności. „Nie warto ryzykować – unikajcie podpisywania dokumentów w imieniu osób trzecich i dbajcie o swoje dane osobowe” – mówi przedstawiciel biura prasowego linii. Dzisiejszy świat cyfrowy stawia nas w obliczu wielu niebezpieczeństw, a pasażerowie muszą być gotowi, by się przed nimi ochronić, gdyż innym razem mogą być ofiarami działań oszustów.