Zaskakujące Kulisy Pogrzebu Papieża Franciszka: Rzym w Szoku!
2025-04-26
Autor: Magdalena
Nasz redaktor miał niepowtarzalną okazję przyjrzeć się przygotowaniom do pogrzebu papieża Franciszka, który zaskoczył wszystkich swoją śmiercią. Atmosfera? Z pewnością nie można jej nazwać "żałobną"!
Co działo się w Watykanie?
Ekipa "Faktu" przez kilka dni obserwowała, co dzieje się w Watykanie. Przygotowania do pogrzebu i żałobne nabożeństwa były głównym tematem rozmów. Nasi dziennikarze dzielili się spostrzeżeniami na temat nastroju, który panował w Rzymie.
Wielki Dzień po Odsłonięciu Zasłony
Dzień po śmierci papieża Franciszka Plac Świętego Piotra wyglądał jak zwykle. Przybyli turyści, niezbyt zaniepokojeni tym, co się wydarzyło. Anna Orłowska zauważyła, że odczuwalna była duża obojętność wielu osób.
Jak Przebiegł Pogrzeb?
Podczas pogrzebu plac był pełen młodych pielgrzymów, którzy bardziej przypominali uczestników pikniku niż apele do modlitwy. Wzruszenie godne nabazyliki Santa Maria Maggiore natomiast ujawniało się w postaci owacji, gdy trumna przejeżdżała przez miasto.
Emocje za Bazyliką
Z relacji wynika, że pod bazyliką zgromadziło się więcej starszych osób, które gromko klaskały na cześć papieża Franciszka. To oni wystawili mu pożegnalny hołd.
Co z Atmosferą?
Atmosfera otaczająca pogrzeb Franciszka była znacząco różna od tej, która miała miejsce 20 lat temu, gdy odszedł Jan Paweł II. "Fakt" zauważył, że ulice wokół Placu Świętego Piotra niemalże nie nosiły śladów żalu.
Życie w Rzymie trwa
Obserwacja życiowego zgiełku po drugiej stronie rzeki Tyber, gdzie turyści jeździli na rowerach, sugerowała, że życie w Rzymie płynęło dalej, jakby nic się nie stało. Anna Orłowska zasugerowała, że można było odnieść wrażenie, jakby istniały dwa równoległe światy.
Rekordowa Frekwencja na Mszy Pogrzebowej
Pogrzeb papieża Franciszka zgromadził około 250 tysięcy ludzi na placu oraz liczne delegacje z różnych krajów. To wydarzenie zapisało się w historii jako jedno z największych pogrzebów w Wiecznym Mieście.
Nieobecność Osób Znajomych
Wśród tłumów brakowało wielu znanych postaci. Reporter "Faktu" był zaskoczony, mówił: "Nie widziałem ani jednej".
Emocjonalny Hołd dla Franciszka
Papież nie zapomniał o tych, którzy go kochali. Ostateczny hołd dla niego złożyły 'ulubione dzieci', oznajmiając, że staną do ostatecznej modlitwy.
Wnioskując, powitanie papieża Franciszka odczuwa się w sercach, mimo że na zewnątrz życie wydaje się toczyć normalne.