Świat

Zaskakujące narodziny! Lekarze myśleli o zapaleniu wyrostka, a tu niespodzianka

2025-10-03

Autor: Katarzyna

W szpitalu w Blackburn miała miejsce niezwykła historia, która zaskoczyła zarówno personel medyczny, jak i samą pacjentkę. Megan Isherwood została przewieziona do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Lekarze i ratownicy, którzy przywieźli ją na izbę przyjęć, nie mieli pojęcia, co naprawdę się dzieje.

Ku wielkiemu zdziwieniu lekarzy, podczas badania USG odkryli, że 26-letnia Megan jest w zaawansowanej ciąży. Kobieta nie miała pojęcia, że spodziewa się dziecka i zaczęła rodzić już w karetce. W drodze do szpitala w Burnley, gdzie miała być przyjęta przez położną, maluszek zdążył przyjść na świat i ważył 4,6 funta, czyli nieco ponad 2 kg.

Megan nie mogła uwierzyć w to, co się stało: "Nie miałam żadnych objawów, po prostu pojawił się znikąd!" - opowiadała w rozmowie z "The Sun". Dodała, że kilka dni przed porodem wykonała test ciążowy, który wykazał wynik negatywny.

W karetce ratowniczka powiedziała jej, że jeśli poczuje potrzebę, powinna dać znać. "Gdy tylko to powiedziała, poczułam coś, a następnie usłyszałam: gratulacje, to chłopiec!" - wspomina mama Jacksona, który na świat pojawił się w niezwykłych okolicznościach.

Jednak radość z narodzin nie trwała długo. Chwilę po narodzinach, noworodek zsiniał i przestał oddychać. Na szczęście zespół medyczny w karetce szybko zareagował i przywrócił go do życia przed przybyciem do szpitala.

Jackson, bo takie imię nadano chłopcu, został przewieziony na oddział intensywnej terapii, a jego mama na salę porodową. Okazało się, że oboje mieli sepsę, co udało się wyleczyć dzięki podaniu antybiotyków.

„Nie dał się poznać przed narodzinami, ale na pewno dał się poznać po tym, jak dwa razy omal nie umarł. To taki odważny chłopiec” - mówi Megan, wzruszona sytuacją.

Mama i syn już opuścili szpital, a lokalna społeczność otoczyła ich wsparciem w tych pierwszych dniach życia Jacksona.

Ta historia z pewnością zaintryguje wielu! Jak takie niespodziewane narodziny mogą zmienić życie? Czekamy na dalsze wieści od świeżej mamy!