Finanse

Zaskakujące opóźnienia w nowych klasach energetycznych budynków! Co na to MRiT?

2025-03-10

Autor: Andrzej

Nowy system oznaczania klas energetycznych budynków będzie musiał poczekać na swoją premierę. Jego wdrożenie zaplanowane na 1 stycznia 2026 roku zostało przesunięte, co może wpłynąć na właścicieli, kupujących oraz najemców. Wprowadzenie oznakowań przypominających te z urządzeń elektrycznych miało zwiększyć zrozumiałość i jakość świadectw energetycznych. To kluczowy element realizacji europejskich dyrektyw dotyczących efektywności energetycznej budynków.

Publiczne konsultacje dotyczące nowego rozporządzenia były prowadzone już w lipcu 2022 roku. Niestety, do teraz nie wydano ostatecznej wersji, co rodzi pytania o nową metodologię ustalania klas energetycznych. Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) potwierdziło, że nowy projekt będzie pisany od zera, uwzględniając uwagi zgłaszane podczas konsultacji.

- Wprowadzenie rozporządzenia o metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynków planowane jest na drugą połowę 2026 roku - informuje MRiT. Opóźnienie to jest wynikiem konieczności analizy uwag z konsultacji oraz uzgodnień międzyresortowych, co wskazuje na złożoność procesu legislacyjnego.

Warto zaznaczyć, że nowe regulacje mają na celu nie tylko uproszczenie procedur, ale również zwiększenie transparentności i dokładności świadectw energetycznych. W szczególności chodzi o redukcję nadużyć związanych z wydawaniem tych dokumentów online bez konieczności przeprowadzania wizji lokalnej, co z kolei generowało wiele nieprawidłowości.

Jak wynika z analiz, temat klas energetycznych budynków staje się coraz bardziej istotny, zwłaszcza w kontekście rosnącego zainteresowania zarówno sprzedawców, jak i kupujących. Analitycy rynku przewidują, że nadchodzące zmiany mogą w dłuższym okresie wpłynąć na preferencje nabywcze, a także na całą strukturę rynku nieruchomości. Właściciele nowoczesnych mieszkań mogą zyskać na wartości swoich nieruchomości dzięki przyjęciu bardziej rygorystycznych norm.

Dodatkowo, zmiany te mogą wprowadzić nowe standardy dotyczące wydawania świadectw energetycznych, które powinny tworzyć wykwalifikowani eksperci, a nie tylko systemy automatyczne, co może skutkować lepszej jakości dokumentacją oraz bezpieczeństwem dla przyszłych właścicieli.

Czy to oznacza, że w najbliższej przyszłości nie będzie już łatwo uzyskać świadectwa energetycznego online? Takie pytanie zadają sobie coraz liczniej zainteresowani. Ministerstwo zapewnia, że nowe przepisy mają być ściśle związane z wymaganiami dotyczącymi dokładności danych, co sprawi, że proces wydawania tych dokumentów stanie się bardziej wiarygodny.

- Klasy energetyczne budynków będą miały wpływ na decyzje zakupowe, a także na sposób finansowania remontów i modernizacji - dodaje analityk rynku. Wspomniane zmiany rodzą jednak pytania o to, jak wpłyną na aktualnie realizowane programy, takie jak "Czyste Powietrze", które są niezbędne dla zrównoważonego rozwoju branży budowlanej w Polsce.

Z położeniem nacisku na efektywność energetyczną, możemy spodziewać się dalszych zmian w przepisach, które mają na celu przystosowanie systemu do wymagań unijnych, co będzie wymagało wysiłku ze strony całego sektora budowlanego.