Zaskakujące problemy Huberta Hurkacza: Czy straci szansę na Wimbledon?
2025-06-23
Autor: Ewa
Niespodziewane wyzwania dla Polaka
Hubert Hurkacz, czołowy polski tenisista, w ostatnich tygodniach znów stanął w obliczu zdrowotnych problemów, które zaczęły nękać go po kontuzji odniesionej podczas ubiegłorocznego Wimbledonu. Choć jego występy w Rzymie, Genewie oraz na Roland Garros sugerowały poprawę, to prawdziwe kłopoty zaczęły się podczas turnieju w 's-Hertogenbosch, gdzie borykał się z silnym bólem pleców.
Problemy na korcie
W pierwszej rundzie zmagał się z skurczami pleców, a mimo walki z Roberto Bautistą Agutem, zakończył mecz z sukcesem, ale drugiego starcia już nie dokończył. Potem przyszły decyzje dotyczące wycofania z debla w Halle, a wkrótce okazało się, że Polak nie pojawi się także w singlu.
Upadek w rankingu ATP
Niestety, ten kryzys zdrowotny miał dramatyczny wpływ na jego notowania w rankingu ATP. Hubert Hurkacz stracił 10 pozycji i aktu uzyskał 39. lokatę, co jest wynikiem odjęcia mu punktów za ubiegłoroczny finał. Ten niespodziewany spadek stawia go w trudnej sytuacji przed nadchodzącym Wimbledonem.
Szansa na rozstawienie w Wimbledon?
Hurkacz ma minimalne szanse na uzyskanie numerka przy swoim nazwisku podczas piątkowego losowania. Jest czwartym oczekującym na rozstawienie i w przypadku braku awansu, może trafić na jednego z najlepszych graczy, takich jak Jannik Sinner czy Carlos Alcaraz, już na początku rywalizacji.
Koniec kariery deblowej?
W związku z nieobecnością w Halle, Hurkacz zniknął także z deblowego rankingu, co jest kolejnym ciosem w jego karierę. Ostatni raz uczestniczył w grze podwójnej podczas lutowego turnieju w Rotterdamie, gdzie odpadł w pierwszej rundzie.
Przygotowania na Wimbledon
Obecnie Hubert przebywa w Londynie, gdzie intensywnie przygotowuje się do Wimbledonu. Planuje jedną ostatnią próbę formy w nadchodzących dniach, aby sprawdzić, jak jego ciało reaguje po ostatnich problemach zdrowotnych.
Czy Hurkacz wróci na właściwe tory?
Czy Hubert Hurkacz pokona swoje kłopoty i wróci do formy, by zawalczyć o swoje marzenia na Wimbledonie? To pytanie, które z niecierpliwością zadają sobie wszyscy fani tenisa. Ośmielająco brzmiące plany i chęć walki na pewno dodają nadziei, ale droga do sukcesu znów zmieniła się w trudny szlak.